Ważna inwestycja w Płaszowie. Na początek wystarczy 20 mln zł?
Obiekty KS Płaszowianka wymagają nakładów
O tym, że obiekty klubu założonego w 1934 roku nie pachną nowością, można było się przekonać w 2023 roku, gdy toczyła się tam rywalizacja w łucznictwie w ramach III Igrzysk Europejskich. O tym, jakie są tam problemy na co dzień, wiedzą mieszkańcy Płaszowa.
Zarząd Infrastruktury Sportowej ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji rewitalizacji obiektów, z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Prace miałyby być prowadzone etapami. W pierwszej kolejności miałaby powstać nowa hala sportowa, nowe tory łucznicze i wał ziemny.
W kolejnych etapach przewidziano remont stadionu lekkoatletycznego oraz budowę nowej trybuny i boiska treningowego z naturalną nawierzchnią.
Nowa hala, tory przeniesione
– Koszt realizacji pierwszego etapu szacujemy na 20 mln zł. Na razie w budżecie miasta nie ma na to pieniędzy, ale będziemy o nie walczyć – zapowiada Szymon Toboła, przewodniczący Rady Dzielnicy Podgórze.
Budowa nowej hali będzie wymagała przeniesienia torów łuczniczych wraz z wałem ziemnym i rozbiórki istniejącej trybuny przy stadionie.
Gdyby udało się zrealizować pierwszy etap, stara hala służyłaby sekcji łuczniczej, a nowa – piłkarskiej. Obecnie klub musi wynajmować inne obiekty na treningi tej sekcji. – Hala ma być prosta, z małą trybuną i zapleczem – podkreśla przewodniczący.