Odorowa mapa Krakowa. Dlaczego południowo-wschodnia część miasta ma tak duży problem?

Kraków odnotował rekordową liczbę zgłoszeń dotyczących uciążliwości odorowych. Wśród przyczyn mieszkańcy zwracają szczególną uwagę na kanalizację i oczyszczalnię. Miasto mówi o planowanych inwestycjach, a także kontrolach i interwencjach.

– W 2025 roku wpłynęło 713 zgłoszeń dotyczących uciążliwości odorowych. Są to zgłoszenia kierowane przez Krakowskie Centrum Kontaktu oraz przekazywane z innych instytucji, np. Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska – informuje nas Dominika Jaźwiecka z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Zgłoszenia dotyczyły głównie południowo-wschodniej części Krakowa

Przeważają zgłoszenia z ulic: Mierzeja Wiślana, Myśliwska, Przewóz, Saska, Lipska
Krakowski magistrat

Gwałtowny wzrost zgłoszeń

Liczba zgłoszeń, które wpłynęły od 1 stycznia do 31 grudnia minionego roku to gwałtowny wzrostu w porównaniu do wcześniejszych lat. Według danych udostępnionych przez krakowski magistrat w 2023 roku wpłynęły 73 zgłoszenia, a w 2024 roku – 141.

Zwiększona liczna zgłoszeń w minionym roku oraz ich intensywność może mieć związek z postępującą na tym terenie zabudową, nowymi mieszkańcami oraz sposobem zgłaszania interwencji
Dominika Jaźwiecka

– Od początku marca mieszkańcy mogą zgłaszać uciążliwości odorowe za pośrednictwem infolinii miejskiej Krakowskiego Centrum Kontaktu – wylicza i dodaje, że uciążliwości zapachowe można zgłaszać też za pośrednictwem Krakowskiego Portalu Usług Miejskich (KPUM), które działa pod adresem internetowym.

Budowa nowych bloków na Rybitwach
Budowa nowych bloków na Rybitwach
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Źródła odorów

W większości przypadków – bo około 93 procent zgłoszeń – uciążliwości odorowych była przez mieszkańców określana jako „ściekowa”. Jak tłumaczy krakowski magistrat, zarówno pochodząca z sieci kanalizacyjnej, jak i z oczyszczalni.

Uciążliwość występowała w godzinach nocnych. Wpływ na nią mogą mieć długotrwałe okresy bezdeszczowe jak i duże różnice temperatur (dzień/noc)
Dominika Jaźwiecka

Jak miasto walczy ze smrodem?

Na początku kwietnia minionego roku krakowskie Wodociągi podpisały umowę na dużą inwestycję, która ma pomóc w rozwiązaniu problemu uciążliwego zapachu w mieście. Dzięki wsparciu z Unii Europejskiej, do krakowskiego systemu wodno-ściekowego trafi ponad 204 mln zł.

Co te pieniądze oznaczają w praktyce? Przede wszystkim wielkie „sprzątanie” powietrza nad Płaszowem. Kluczowym punktem planu jest szczelne przykrycie zbiorników ze ściekami (tzw. osadników). Do tej pory były one otwarte, co sprzyjało roznoszeniu się fetoru po okolicy. Pierwszy z nich Wodociągi zabezpieczyły już z własnych środków, ale dzięki unijnym pieniądzom dołączą do niego trzy kolejne oraz pozostałe obiekty technologiczne.

To jednak nie wszystko. Aby mieszkańcy południowo-wschodniego Krakowa mogli wreszcie odetchnąć, powstaną trzy nowoczesne stacje wielostopniowej dezodoryzacji. Wykorzystają one zaawansowane biofiltry, które będą wyłapywać i neutralizować odór, zanim ten opuści teren zakładu. 

Całość uzupełni budowa nowych odcinków kanalizacji i przepompowni.

Pilotażowy program

W 2025 roku w Krakowie przeprowadzono również testowy program mycia ulic. Raz w tygodniu ekipy porządkowe wyjeżdżały na te trasy, na które mieszkańcy najczęściej skarżyli się w poprzednich latach. Chodziło o miejsca, gdzie zapach z kanalizacji stawały się nie do zniesienia – zwłaszcza gdy długo nie padał deszcz. Co ważne, do czyszczenia jezdni wykorzystywano „wodę z odzysku”. Program wystartował 2 lipca i trwał do końca września. 

Krzysztof Kalinowski/Lovekrakow.pl

Potrzeba gruntownych zmian w prawie

Jednocześnie władze Krakowa przyznają, że samo zmywanie ulic i lokalne inwestycje to za mało. Prezydent miasta kilkukrotnie interweniował w Ministerstwie Klimatu i Środowiska - ostatni raz w kwietniu 2025 r. - domagając się zintensyfikowania prac nad przepisami, które prawnie uregulują kwestię uciążliwości zapachowych

Będą kontrole

– Poza hermetyzacją obiektów oczyszczalni, którą planują Wodociągi Miasta Krakowa, prowadzone będą kontrole Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie systemowe i interwencyjne oraz Wodociągów Miasta Krakowa S.A. w przypadku kanalizacji i oczyszczalni. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości będą one eliminowane – podsumowuje Jaźwiecka.