Ostatnie szlify ręcznych w Kraków Arenie [ZDJĘCIA]

Tauron Arena Kraków jest już gotowa na mistrzostwa Europy szczypiornistów (15-31 stycznia). Przez najbliższe dni nasi reprezentanci będą tu odbywać ostatnie treningi przed największą imprezą w historii polskiej piłki ręcznej.

Kończą długą drogę

Do ME zostało 11 dni. Przed biało-czerwonymi najważniejsze dni w przygotowaniach. Choć jak podkreśla trener Michael Biegler, budowa kadry oraz jej filozofii rozpoczęła się w 2012 roku.

– Finalizujemy długą drogę, którą rozpoczęliśmy w październiku 2012 roku. W tym czasie drużyna bardzo się rozwinęła, osiągnęła bardzo dobre wyniki, żyje nową filozofią – podkreśla szkoleniowiec.

Za kadrą ciężkie treningi w Płocku oraz turniej we Wrocławiu. Szkoleniowiec uważa, że drużyna może być zadowolona z trzech połówek w dwóch meczach. – Na pewno poprawiliśmy przejście z obrony do ataku. Cieszymy się, że do 6 stycznia będziemy w Krakowie. Mamy okazję poczuć się jak gospodarze i wykorzystać potem tę przewagę nad innymi ekipami – mówi Michael Biegler.

Kadra wciąż owiana tajemnicą

Niemiecki trener wciąż nie podał 20-osobowej kadry na ME. – Zawodnicy wciąż mogą mi się pokazać. Chcę, żeby na niektórych pozycjach jeszcze trwała rywalizacja – tłumaczy Michael Biegler. Tłumaczy jednocześnie, że część zawodników ma kłopoty ze zdrowiem.

– Rafał Przybylski musi przejść operację okulistyczną, Michał Jurecki ma niegroźną kontuzję kolana. Andrzej Rojewski w poniedziałek będzie badany w Warszawie. Mariusz Jurkiewicz na razie trenuje indywidualnie, a Bartosz Jurecki musi być spokojnie wprowadzany – podaje opiekun Polaków.

W Krakowie kadrowicze będą trenować do 6 stycznia. Potem wylecą do Hiszpanii, gdzie zagrają trzy sparingi: z gospodarzami, Brazylią oraz Szwecją. Pod Wawel wrócą kilka dni przed ME.