Pacjenci szturmują krakowskie przychodnie. Epidemia grypy?
Przychodnie pękają w szwach. To z powodu objawów, jakie nękają mieszkańców Krakowa. Lekarze mówią o szturmie, ale nie straszą epidemią grypy. Większość pacjentów przychodzi jedynie z infekcjami górnych dróg oddechowych.
Od dłuższego czasu trwa oblężenie przychodni. Nie zawsze jednak chorzy, u których pojawiają się objawy grypy, rzeczywiście na nią chorują. – Aż 90% wszystkich pacjentów ma objawy grypopodobne. Są to jednak najczęściej schorzenia górnych dróg oddechowych – mówi Małgorzata Radwan-Ballada, dyrektor Centrum Medycznego Prokocim Nowy.
Grypa oraz choroby do niej podobne są wywoływane przez wirusy. Wskaźnik zapadalności jest najwyższy wśród osób młodych. – Najczęściej chorują dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Grypa jest najbardziej niebezpieczna jednak dla osób starszych – mówi nam lekarka i posłanka Lidia Gądek.
– Od września notujemy makabryczny wzrost zachorowań osób z objawami grypopodobnymi – mówi dr Tomasz Winkowski z NZOZ Przychodni Zdrowia Rodziny.
Na grypę najlepsza szczepionka
Często słyszy się o stosowaniu w leczeniu grypy preparatów OTC, czyli leków dostępnych bez recepty lekarskiej. Według badań, preparaty, o których mowa, jedynie zmniejszają nasilenie objawów, ale nie mają wpływu na samego wirusa grypy. – Reklamowane leki OTC w żaden sposób nie zwalczają choroby – mówi w rozmowie z nami rzecznik prasowy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) Monika Wróbel-Harmas.
„Dzięki zastosowaniu najnowszej techniki biologii molekularnej, szczepy wirusa grypy użyte do szczepionek przeciwko grypie są prawie w 100% zgodne z tymi, które pojawią się w kolejnym sezonie epidemicznym, co potwierdzają badania laboratoryjne” – możemy przeczytać w dokumencie dostępnym na stronie NIZP-PZH. – Przeciwko grypie najlepiej chroni nas szczepionka, która także zapobiegnie powikłaniom, które są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia – mówi Monika Wróbel-Harmas.