Pasy powalczą z Górnikiem. "Chcemy zagrać swoją piłkę"

W piątkowy wieczór Cracovię czeka ligowe spotkanie w Łęcznej z miejscowym Górnikiem. Trener Pasów, Jacek Zieliński, zapowiada, że spotkanie nie będzie dla przyjezdnych łatwe.

– Górnik jest groźnym zespołem i świadczy o tym tabela. Ma tylko trzy punkty mniej od nas. Jedziemy jednak do Łęcznej po to, aby wygrać - chcemy zagrać swoją piłkę i awansować w tabeli jeszcze wyżej – zapowiada szkoleniowiec Pasów. Dla Jacka Zielińskiego wyjazd do Łęcznej będzie małym powrotem do przeszłości. Aktualny trener Cracovii pracował w Górniku ponad dziesięć lat temu i awansował z tą drużyną do ekstraklasy.

Bez Wójcickiego, za to z Kapustką

W związku z rozegranym w środku tygodnia pucharowym meczem z Zagłębiem Sosnowiec, pojawiły się pytania odnośnie stanu zdrowia poszczególnych zawodników. – Kuba Wójcicki zostaje w Krakowie, nie jest do końca gotowy do gry. W pełni zdrowia są już za to Bartek Kapustka i Paweł Jaroszyńśki, którzy w Sosnowcu nie zagrali – tłumaczy Zieliński. W gotowości jest już również Piotr Polczak, który w Sosnowcu doznał kontuzji i musiał przedwcześnie opuścić boisko.

Wiele wskazuje więc na to, że to Cracovia będzie faworytem piątkowego spotkania w Łęcznej. Początek meczu o godzinie 20:30.