Pętla tramwajowa powstanie przy stadionie Wisły? Ma być większa niż obecna
Niedawno informowaliśmy, że wstrzymano decyzje dotyczące budowy parkingów przy stadionie. Zarząd Infrastruktury Sportowej tłumaczył to właśnie planowaną inwestycją tramwajową, która może ingerować w teren wokół obiektu. Takie stanowisko krytykują projektanci stadionu.
Zapytaliśmy więc w urzędzie, jaki jest związek między tymi planami. Stadion nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie pętli Cichy Kącik ani ul. Piastowskiej, przez którą miałoby zostać poprowadzone nowe torowisko.
Pętla potrzebna dla dużych tramwajów
Z odpowiedzi magistratu wynika, że problemem jest sama pętla Cichy Kącik. Urzędnicy argumentują, że obecna infrastruktura nie spełnia dzisiejszych standardów i nie pozwala na obsługę najdłuższych, nowoczesnych tramwajów.
– Jednocześnie w bezpośrednim otoczeniu pętli zidentyfikowano szereg istotnych ograniczeń przestrzennych i konserwatorskich, które znacząco utrudniają bądź uniemożliwiają jej rozbudowę w obecnej lokalizacji – tłumaczy nam Jan Machowski z Urzędu Miasta Krakowa.
Ograniczenia wynikają m.in. z ochrony Błoń, historycznego szpaleru drzew, zabytkowego układu urbanistycznego Cichego Kącika, sąsiedztwa budynków objętych ewidencją zabytków czy nowego Krakowskiego Centrum Muzyki po przeciwnej stronie ulicy.
Dlatego miasto bierze pod uwagę nową lokalizację. Jedną z analizowanych opcji jest teren przy stadionie Wisły, od strony Al. 3 Maja. To tam mogłaby powstać pętla zdolna obsłużyć większe składy.
Jak podkreślają urzędnicy, taka inwestycja nie musi oznaczać rezygnacji z budowy parkingów. Niezbędna jest natomiast ścisła koordynacja tych planów.
Kracik: To jedyne miejsce
W rozmowie z nami wiceprezydent Stanisław Kracik potwierdza, że taki scenariusz jest rozważany. Jak mówi, potrzebne jest teraz sprawdzenie możliwości lokalizacji pętli w kontekście zapewnienia dróg ewakuacyjnych ze stadionu.
– To jest badane. Jeżeli to będzie pozytywnie rozstrzygnięte, to będę poważnie myślał o tym, żeby ta pętla się tam znalazła. Bo to jest jedyne miejsce, gdzie mogą się zmieścić długie tramwaje – wyjaśnia.
Co dalej z linią Cichy Kącik – Azory?
Kwestia pętli przy stadionie pojawia się w związku z planowanym ogłoszeniem przetargu na koncepcję linii tramwajowej z Cichego Kącika przez ul. Piastowską. Ma to nastąpić w drugim kwartale 2026 roku.
Planowana na ten rok przebudowa skrzyżowania przy Teatrze Bagatela pokazuje, jak bardzo potrzebne byłoby alternatywne połączenie do Bronowic, które pozwoliłoby uniknąć paraliżu w przypadku remontów, awarii czy wypadków, a równocześnie obsługiwało kolejny gęsto zaludniony obszar miasta.
Jednocześnie z wypowiedzi Stanisława Kracika wynika, że nie wszystkie wcześniej rozważane warianty będą kontynuowane. Podczas wtorkowej Ławki Dialogu w Krowodrzy wiceprezydent stwierdził, że ze względu na sprzeciw mieszkańców nie ma raczej mowy o poprowadzeniu linii wzdłuż al. Kijowskiej w stronę Azorów. O takich planach informowaliśmy TUTAJ.
W kontekście osłabiania sprzeciwu ze strony mieszkańców pozytywnie wypowiadał się natomiast na temat propozycji wysuwanych ze środowiska Platformy Komunikacyjnej Krakowa, by linię na ul. Piastowskiej zrealizować w wersji, która wiąże się z możliwie niewielką ingerencją w teren i jak najmniejszą wycinką zieleni.
– Opracowany został na razie wariant Cichy Kącik – Podchorążych. Analiza i modelowanie ruchu pokazały, że to się bilansuje również z punktu widzenia potoków pasażerskich – mówił Stanisław Kracik.
W sprawie nowego tramwajowego połączenia z Cichego Kącika pojawiały się już różne informacje. Kluczowe w tej sprawie okażą się nie tyle zapowiedzi ze strony urzędu, a wytyczne dla projektantów w przetargu, który zostanie rozpisany w przyszłym kwartale. Oraz to, jaka koncepcja ostatecznie zostanie skierowana do dalszych etapów przygotowań.