Podsumowanie ataku zimy. 30 tys. osób było bez prądu
– To nie był łatwy weekend dla służb. Tylko w sobotę i niedzielę strażacy interweniowali prawie 1,3 tys. razy – mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
– Zdarzenia, do których byli dysponowani, dotyczyły głównie usuwania przewróconych drzew i gałęzi, ale także wypadków drogowych – wylicza.
Jak dodaje Krzysztof Klęczar, również drogowcy mieli mnóstwo pracy. Przez weekend wysypali na asfalt łącznie prawie 3,7 tys. ton soli.
Syreny wyły średnio co 1,5 minuty
W sobotę wozy w całej Małopolsce wyjeżdżały 297 razy. W niedzielę już 960 razy.
Najwięcej interwencji strażacy podjęli w powiatach: tarnowskim i Tarnowie (303), gorlickim (155) oraz nowosądeckim i Nowym Sączu (176). W powiecie krakowskim i w Krakowie strażacy interweniowali 33 razy.
Ciemno wszędzie
Jeśli chodzi o dostawy prądu, to w najgorszym momencie bez zasilania było ponad 30 tys. osób. Obecnie, stan na godzinę 9, 170 stacji pozbawionych jest energii, co oznacza ok. 9,2 tys. osób bez prądu.
– Najwięcej przerw w dostawie jest w powiatach tarnowskim, gorlickim, nowosądeckim i Krakowie – informują służby wojewody.