Poprawki po budowie linii tramwajowej. Koniec błotnistej ścieżki do pętli?
Brak wygodnego przejścia pomiędzy al. 29 Listopada a pętlą to tylko jedna ze spraw, na którą mieszkańcy zwracali uwagę po oddaniu nowej linii, a częściowo – jeszcze w trakcie prac. Szybko okazało się, że pasażerowie, którzy wysiedli z tramwaju i chcieliby przejść w stronę al. 29 Listopada, mogą albo nadłożyć sporo drogi idąc chodnikiem, albo próbować przejść najkrótszą drogą – na przełaj, po dość stromej, błotnistej górce.
Urzędnicy tłumaczyli, że to miejsce nie było już uwzględnione w decyzji ZRID, a do wykonania połączenia potrzebna jest prywatna działka, która ma kilku współwłaścicieli, co komplikuje kwestię pozyskania terenu. O sprawie pisaliśmy szerzej tutaj:
Sprawa aktualna
Pieniądze na poprawę tej sytuacji zostały zapisane w tegorocznym budżecie. Z planu Zarządu Inwestycji Miejskich wynika, że po połowie roku ogłosi przetarg na wybór firmy, która zaprojektuje i wybuduje brakujące połączenie.
W tym roku – teoretycznie – wszystko powinno być już gotowe. Czy to oznacza, że sprawa pozyskania terenu została już załatwiona? Rzecznik prasowy ZIM Jan Machowski na razie ostrożnie komentuje sprawę. – Aktualnie w sprawie pozyskania terenu pod budowę dojścia działa wydział skarbu urzędu miasta. Jeżeli uda się uzyskać prawo do dysponowania terenem, inwestycja będzie mogła zostać zrealizowana – zastrzega.
Odcięta ścieżka
Na liście tegorocznych zmian jest też wykonanie furtki w ekranach akustycznych przy ul. Pachońskiego. Chodzi o miejsce, w którym ulica przecina się z rzeką Białuchą, wzdłuż której ustanowiony jest również użytek ekologiczny. Mieszkańcy krytykowali urzędników za to, że budowa ekranów odcięła im dostęp do ścieżki, którą spacerowali nad wodą, a po zmianach trzeba nadrobić kilkaset metrów naokoło.
Choć sprawa wygląda na prostą do rozwiązania, w tym przypadku również potrzebne będzie wybranie projektanta i wykonawcy oraz uzyskanie potrzebnych pozwoleń. – O takie rozwiązanie wnioskowali mieszkańcy. Choć warto przypomnieć, że pierwotnie taka furtka była przewidziana w projekcie, lecz spotkała się z protestem części stron postępowania o ZRID i aby uniknąć odwołań, miasto zrezygnowało wówczas z budowy dojścia – podkreśla Jan Machowski.
Na budowę ekranów liczą natomiast mieszkańcy niektórych bloków usytuowanych w sąsiedztwie nowej linii tramwajowej. Tutaj również planowane są zmiany – w budżecie zapisano na razie pieniądze na uzyskanie pozwolenia na budowę, a wymienione zostały bloki na os. Mozarta i przy ul. Kołłątajowskiej 15C. Ostateczne decyzje mają jednak dopiero zapaść.
– Budowa ekranów akustycznych jest związana z analizą porealizacyjną w zakresie zrealizowanych zabezpieczeń przed hałasem. Taką analizę zleciliśmy jesienią i jest ona obecnie na finiszu. W ciągu najbliższych tygodni poznamy jej wyniki i zalecenia. Wtedy też będzie wiadomo, czy i jakie oraz gdzie należy wykonać dodatkowe elementy ochrony przed hałasem – zapowiada rzecznik prasowy ZIM.
Światła na przejściu
To jeszcze nie koniec listy. ZIM ma też w planach na ten rok budowę wzbudzanej sygnalizacji świetlnej na przejściu przez torowisko w rejonie skrzyżowania ulic Zielińskiej i Pachońskiego. O taką zmianę również wnioskowali mieszkańcy i pomysł zyskał akceptację Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu. Przetarg planowany jest jeszcze przed połową roku.