Przegląd prasy, 16 maja: Przedwyborcza walka o monitoring
Radni PO przekonują do budowy Centrum Bezpieczeństwa Miasta za 40 mln zł. Opozycja ma jednak wątpliwości. W walce o nowy system monitoringu w naszym mieście po stronie radnych z PO stanął były krakowski komendant policji Wadim Dyba - informuje "Dziennik Polski". Zapraszamy do piątkowego przeglądu prasy.
DZIENNIK POLSKI
Kraków promuje się przez maraton. W ostatniej chwili zmienili trasę biegu
„Urzędnicy przekonują, że tym razem trasę dla maratończyków przygotują fachowcy i nie będzie już wpadek jak przed rokiem. Zaplanowany na niedzielę 13. Cracovia Maraton to jedna z największych imprez dla biegaczy w Polsce. Na listę startową zapisało się ok. 8,5 tys. osób. To wielkie wyzwanie. Przed rokiem nie sprostała mu firma bez żadnego doświadczenia, której powierzono przygotowanie trasy. Skończyło się na wielu wpadkach. Organizatorzy przekonują, że w tym roku się to nie powtórzy.(...) – W ubiegłym roku były niedociągnięcia. Firma, która wygrała przetarg na organizację trasy rzeczywiście sobie z tym nie poradziła. W tym roku będzie inaczej – zapewnia Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej, miejskiej jednostki odpowiedzialnej za maraton.Tym razem ZIS zdecydował się powierzyć organizację maratonu kilku firmom na zasadzie przetargu albo zlecenia. Za trasę, jej oznakowanie będzie odpowiadać Krakowski Klub Biegacza „Dystans”, który współorganizuje z ZIS krakowski Bieg Sylwestrowy. Osobne firmy zajmą się m.in. transportem, rozstawieniem barierek, banerów, ustawieniem sceny”.
Wody w rzekach więcej, ale powodzi nie będzie
„Intensywne opady, które zaczęły się wczoraj wieczorem w Małopolsce podniosły stan wód w Wiśle, Wildze, Rudawie i Serafie, ale nie na tyle, by zagrażać wylaniem. Na szczęście nie potwierdzają się prognozy o katastrofalnych, trzydniowych ulewach na terenie Małopolski. Wprawdzie stan wód w krakowskich rzekach po wczorajszych opadach podnosi się, ale służby monitorujące sytuację powodziową były wczoraj spokojne.– Historia z 2010 roku na pewno się teraz nie powtórzy – usłyszeliśmy w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Krakowie oraz Małopolskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych.Nerwowych sytuacji nie było także w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego (PCZK)”.
Przedwyborcza walka o monitoring
„Radni PO przekonują do budowy Centrum Bezpieczeństwa Miasta za 40 mln zł. Opozycja ma jednak wątpliwości. W walce o nowy system monitoringu w naszym mieście po stronie radnych z PO stanął były krakowski komendant policji Wadim Dyba.– Obecny system jest mocno przestarzały, a niektóre z kamer działają od 2001 roku. Rozbudowa monitoringu pozwoli nie tylko zwiększyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, ale poprawi skuteczność działań funkcjonariuszy – uważa były komendant Wadim Dyba.(...) Na razie nie wiadomo jeszcze, ile nowych kamer ostatecznie pojawi się w mieście i w których dzielnicach. (...) – Nie chodzi tu o stały dostęp do osiedlowych kamer, a jedynie o możliwość chwilowego uzyskania podglądu przez naszego operatora w sytuacji kryzysowej. To pozwoli służbom jeszcze szybciej reagować – wyjaśnia Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący Komisji Praworządności Rady Miasta Krakowa”.
GAZETA WYBORCZA
Pękają szyby na Wiśle
„Osiem szyb popękało na elewacji wschodniej trybuny stadionu Wisły. Jedna z nich spadła na deptak. Nie wiadomo, co jest przyczyną, a tam właśnie będą zlokalizowane targi podczas Cracovia Maraton. – Sprawą zajmuje się ZIKiT jako inwestor stadionu i skontaktował się z Polimexem-Mostostalem, który go budował. Po wizji lokalnej ma być podjęta decyzja, jak poradzić sobie z tym problemem. Naprawa będzie na podstawie gwarancji – mówi Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, który zarządza obiektem przy ul. Reymonta. Słów dyrektora nie potwierdza jednak Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Wczoraj rzeczywiście urzędnicy i przedstawiciele Polimeksu oglądali szyby, ale decyzji, czy naprawa odbędzie się na zasadzie gwarancji, jeszcze nie podjęto”.
Metro kusi krakowian
„Jednego jesteśmy pewni – na obecnym etapie Kraków nie powinien wykluczać budowy metra (podziemnego czy na estakadzie) i rezygnować z jego planowania. Być może nie ma się z czym spieszyć, bo szczegółowe analizy wykażą, że na razie budowa metra nie ma ekonomicznego sensu. Ale kto wie, czy za dekadę, dwie te dane się nie zmienią. 25 maja krakowianie odpowiedzą w referendum na cztery pytania (...) O tej ostatniej inwestycji dyskutujemy dlatego, że po raz pierwszy od lat pojawiła się realna szansa jej sfinansowania (z dotacji unijnej, jest też prywatny inwestor gotowy wyłożyć pieniądze w zamian za kontrakt na obsługę kolejki przez 30 lat)”.