Przegląd prasy, 28 grudnia: więcej pieniędzy na parki

W dzisiejszym przeglądzie prasy m. in. o pieniądzach na krakowskie parki oraz przyznanej dotacji na remont w Nowohuckim Centrum Kultury. Redaktor „Dziennika Polskiego” opisuje dzieje jednego z mostów, który miał połączyć dwa różne miasta: Kraków i Podgórze. Ponadto w „Gazecie Wyborczej” o funduszach unijnych na walkę z zanieczyszczonym powietrzem.

DZIENNIK POLSKI:

Kraków odnowi i powiększy swoje parki

„W przyszłym roku w miejskim budżecie znajdzie się więcej pieniędzy na urządzanie parków. Część z nich czeka na oświetlenie, inne na rewaloryzację czy zagospodarowanie. W 2014 roku kilka takich inwestycji zostanie zrealizowanych. – Będzie to możliwe, bo pojawiło się trochę więcej pieniędzy w budżecie Krakowa. Dlatego w naszych poprawkach spory nacisk położyliśmy na dbałość o tereny zielone – mówi radny Grzegorz Stawowy (PO), przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Rady Miasta. (…) Wypięknieje park Wiśniowy Sad w Nowej Hucie, Planty Bieńczyckie, powiększy się Młynówka Królewska.”

Most, który powstał na cześć cesarza Franciszka Józefa I

„163 lata temu, 30 grudnia 1850 r., uroczyście otwarto nowy most między Krakowem a Podgórzem. Most ten, nazwany Podgórskim, służył mieszkańcom obu miast przez 86 lat. (…) W latach 40. XIX w. Senat Wolnego Miasta Krakowa wystąpił z inicjatywą budowy nowego mostu. Na jego wzniesienie naciskały też władze austriackie, którym zależało na połączeniu Podgórza z Krakowem. Dla inwestycji wybrano miejsce u wylotu ulicy Mostowej od strony Krakowa oraz ulic Brodzińskiego i Józefińskiej od strony Podgórza. Wspomniana ulica Mostowa została w tym celu specjalnie wytyczona przez ogród bonifratrów, a po otwarciu mostu na wiele lat stała się jednym z najważniejszych traktów komunikacyjnych Krakowa.”

Zajrzyj do bernardynów

„Kościół oo. bernardynów u stóp Wawelu zachwyca swoim odnowionym wnętrzem. W tym roku zakończyły się - trwające 10 lat - prace przy tym zabytku. (…) Teraz konserwatorzy usuwali nawarstwienia z XIX i XX w. i przywracali wnętrzu świątyni kolorystykę z baroku. W kopule kościoła na nowo pokazały się postaci apostołów i ewangelistów. Kluczowe znaczenie dla odnowy wnętrza miało przeprowadzone zabezpieczenie konstrukcyjne murów i kopuły. Prowadzone przez 10 lat prace dofinansowano z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa (ponad 10 mln zł). Ponadto 500 tys. zł ojcowie bernardyni pozyskali na konserwację ołtarzy od sponsorów.”

GAZETA WYBORCZA:

Ile euro na smog?

„Aktywiści Krakowskiego Alarmu Smogowego niepokoją się, że w planie wydawania unijnych euro w Małopolsce w latach 2014-2020 nie ma słowa o walce ze smogiem. Władze uspokajają, że pieniędzy na ten cel nie zabraknie. (…) KAS zwraca uwagę, że program wydawania pieniędzy unijnych nie jest spójny z przyjętym niedawno małopolskim programem ochrony powietrza. Założono w nim likwidację do 2023 roku 155 tys. pieców starego typu. Aktywiści sugerują więc, by wśród priorytetów wydawania unijnych środków zapisać likwidację ok. 70 proc. tych pieców do 2020 r. (…) Marszałek zapewnia, że na walkę z zanieczyszczeniem powietrza nasze województwo wyda co najmniej 55 mln euro. W ramach tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.”

NCK planuje nowy rok: remonty, lodowisko, kino w plenerze

„Radni miasta zdecydowali, że NCK dostanie w przyszłym roku milion złotych na modernizację. Mało. Gruntowny remont budynku (ma powierzchnię 13 tys. m kw.), który od kilku dziesięciu lat nie był odnawiany, kosztowałby o wiele więcej – tylko trzy miliony trzeba by przeznaczyć na jego docieplenie. Jak więc sensownie wydać milion? – Chcemy wyremontować sale do edukacji tanecznej i zajęć ruchowych, a także salę kameralną wraz z zapleczem scenicznym; potem sale językowe, warsztatowe i instrumentalne – mówi Zbigniew Grzyb, dyrektor NCK. – Poza salą kameralną (na 120 osób) mamy również dużą salę teatralną z widownią na 600 miejsc.”

GAZETA KRAKOWSKA:

„Wigilijny cud” w szpitalu Rydygiera

„Na Podhalu szalał halny, kiedy ratownicy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dostali wezwanie: ranny mężczyzna, lat 56, piła tarczowa odcięła mu rękę, potrzebny transport do szpitala w Krakowie. Nie namyślali się ani chwili. I mimo trudnych warunków pogodowych, pacjent w zaledwie 1,5 godz. od wypadku znalazł się na sali operacyjnej. (…) Lekarz z pogotowia zamroził rękę w śniegu. Następnie, razem z pacjentem, została ona przetransportowana helikopterem do Szpitala im L. Rydygiera w Krakowie. Operacja trwała ponad 11 godzin i była niezwykle trudna. Jak każda replantacja.”