Reaktor jądrowy w Krakowie. Spółka chce budować, ale nie ma partnera
Były pomysły, żeby na terenie kombinatu postawić mały reaktor jądrowy. Za projekt budowy takich urządzeń (na terenie całej Polski) odpowiada Orlen Synthos Green Energy. W lipcu ubiegłego roku przedstawiciele ArcelorMittal Poland (właściciel krakowskiej huty i największy producent stali w Polsce) poinformowali, że „podjęli współpracę ze spółką w celu analizy możliwości wykonania małego reaktora jądrowego na terenie (...) zakładów w Nowej Hucie, co może być wstępem do prac nad realizacją takiego projektu”.
Jak już informowaliśmy, ArcelorMittal nie jest jednak zainteresowany budową SMR-u na obszarze kombinatu. Dlaczego? Tego huta nie doprecyzowała. Stanowisko ArcelorMittal zaskoczyło spółkę OSGE, która przeprowadziła szereg analiz na terenie kombinatu. Wykazały, że budowa reaktora jest tam możliwa.
– Urządzenie mogłoby zapewnić tanie ciepło komunalne na potrzeby mieszkańców Krakowa – zapewnia Dawid Piekarz z Orlen Synthos Green Energy. Przekonuje, że spółka nadal jest zainteresowana budową SMR-u w stolicy Małopolski, ale na razie nie ma partnera, z którym mogłaby taki projekt realizować. Poza tym OSGE skupia się teraz na inwestycjach w innych częściach kraju.
– To przede wszystkim Stawy Monowskie, gdzie mamy już wydaną decyzję co do zakresu raportu środowiskowego. Przygotowywana jest metodologia badań terenowych. Mowa też o takich lokalizacjach jak Ostrołęka i Włocławek, gdzie złożyliśmy wnioski o decyzję co do zakresu raportu środowiskowego – twierdzi Dawid Piekarz.
W urzędzie miasta słyszymy, że „brak zainteresowania budową reaktora ze strony ArcelorMittal Poland stworzyło zupełnie nową sytuację biznesową”. – Podstawową funkcją reaktora jest generacja energii elektrycznej. Obecnie nie ma zainteresowanego tym partnera, w związku z czym nie ma podstaw do rozważania zasadności zaangażowania gminy w potencjalny odbiór ciepła – wyjaśnia Katarzyna Misiewicz z biura prasowego magistratu. Podkreśla ponadto, że SMR-y nie są technologią wprowadzoną na rynek na skalę komercyjną. – Nie są zatem znane koszty ani możliwy termin realizacji reaktora. Brakuje więc przesłanek do zajęcia stanowiska – kwituje Misiewicz.