Rok wielkich inwestycji na krakowskim lotnisku

Na 2015 rok krakowskie lotnisko zaplanowało szereg nowych inwestycji. – Na wiosnę podejmiemy decyzję, czy budujemy nowy pas startowy. Wszystko wskazuje na to, że rozpoczniemy ten projekt. Potencjalni wykonawcy, z którymi rozmawialiśmy, nie zdecydowali się na to, aby wyremontować obecnie używaną drogę startową, jednocześnie nie wyłączając lotniska z obsługi ruchu pasażerskiego – informuje Jan Pamuła, prezes Kraków Airport.

Oprócz rozpoczęcia kluczowej budowy, zarząd portu lotniczego w drugim kwartale tego roku wystartuje z budową poziomego parkingu na 860 samochodów. – Ten projekt musimy zrealizować, bo wraz z rozwojem siatki połączeń oraz zwiększającą się liczbą pasażerów zauważyliśmy zapotrzebowanie na kolejne miejsca parkingowe – dodaje Pamuła.

W tym roku kończą się także rozpoczęte wcześniej inwestycje. Oddany do użytku będzie terminal pasażerski z prawdziwego zdarzenia. W lipcu ma dojść do przecięcia wstęgi. – Będziemy mogli obsłużyć nawet 8,5 miliona pasażerów. To wszystko odbędzie się w wyjątkowo komfortowych warunkach i na najwyższym poziomie bezpieczeństwa – podkreśla szef lotniska.

W tym samym miesiącu pasażerowie będą mogli przemieszczać się po kładce łączącej terminal z garażem wielopoziomowym oraz przystankiem kolejowym. Do stacji Kraków-Balice mają w 12 minut przyjeżdżać pociągi z dworca głównego.

Do końca roku będą trwały jeszcze prace modernizacyjne w obecnie działającym budynku. – Obiekt idzie do remontu, aby nie odbiegał od standardów nowego terminala – zdradza Pamuła.