Rozbitym śmigłowcem leciał młody pilot. Policja o trudnych poszukiwaniach

Po kilku godzinach poszukiwań w masywie Lubogoszczy w Małopolsce służby odnalazły rozbity śmigłowiec i ciało 30-letniego pilota. Trwa wyjaśnianie przyczyn katastrofy.

Nocne poszukiwania śmigłowca

Od godzin nocnych służby prowadziły poszukiwania śmigłowca, z którym kontakt utraciła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Akcja objęła rozległy teren w rejonie góry Lubogoszcz w powiecie limanowskim.

Policjanci koordynujący działania wytypowali obszar, gdzie mogło dojść do wypadku. Do akcji skierowano kilkuset funkcjonariuszy i ratowników. W poszukiwaniach uczestniczyli policjanci, strażacy PSP i OSP oraz ratownicy GOPR. Wykorzystano także quady i drony.

Akcję utrudniały gęsta mgła, górzysty teren oraz rozległy obszar objęty poszukiwaniami. Mimo to służby systematycznie przeszukiwały kolejne fragmenty lasu.

Miejsce katastrofy helikoptera
Miejsce katastrofy helikoptera
Komenda Wojewódzka PSP w Krakowie

Odnaleziony wrak

Przed godziną 8 rano na zboczu góry Lubogoszcz, w trudno dostępnym miejscu, odnaleziono rozbity wrak śmigłowca i ciało 30-letniego pilota. 

Teren wypadku został zabezpieczony i odgrodzony. Na miejscu pracuje grupa oględzinowo-śledcza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pod nadzorem prokuratora.

W czynnościach uczestniczą również przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy będą wyjaśniać okoliczności i przyczyny katastrofy.