Ruszyła procedura w sprawie północnej obwodnicy

W urzędzie wojewódzkim złożony został wniosek o najważniejszą decyzję potrzebną do rozpoczęcia budowy północnej obwodnicy Krakowa.

Chodzi o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, czyli tzw. decyzję ZRID, kluczową dla rozpoczęcia prac w terenie. W połowie grudnia w telewizyjnym wystąpieniu minister Andrzej Adamczyk zapowiadał złożenie wniosku jeszcze do końca grudnia. Ostatecznie stało się to po Nowym Roku.

Informację o złożeniu wniosku potwierdza Joanna Paździo, rzecznik prasowa Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Urząd wojewódzki ma teraz 90 dni na przeprowadzenie postępowania, ale w praktyce ten termin może być wydłużany. Do 90-dniowego okresu nie wlicza się bowiem czas przeznaczony na uzupełnianie lub korygowanie dokumentów przez inwestora czy ewentualnego przeprowadzania ponownej oceny oddziaływania na środowisko.

– Podanie daty zakończenia sprawy oraz wydania decyzji zezwalającej na realizację drogi na obecnym etapie jest niemożliwe, gdyż nie mamy wiedzy, czy przedłożony przez inwestora wniosek jest kompletny i prawidłowy – stwierdza Joanna Paździo. W optymistycznych założeniach GDDKiA podawała datę 12 kwietnia.

Dwa etapy

Decyzja będzie dotyczyć nowego odcinka obwodnicy, a więc od węzła Modlnica do węzła Mistrzejowice, na którym droga połączy się z nowym odcinkiem trasy S7. To 12,5-kilometrowy fragment, na którym powstaną też węzły Zielonki, Węgrzce i Batowice.

W ramach osobnego postępowania trzeba też uzyskać ZRID dla odcinka między węzłami Modlnica i Modlniczka, który zostanie rozbudowany do wyższych parametrów.

Umowa na projekt i budowę północnej obwodnicy, po długiej walce o zwycięstwo w przetargu, została podpisana w listopadzie 2018 roku. Wygrało konsorcjum firm: tureckiej Gulermak i polskiej Mosty Łódź, które wyceniły zadanie na prawie 1 mld 428 milionów złotych.

Jako termin oddania obwodnicy do użytku podawany jest obecnie lipiec 2023 roku.