Te słynne schody znów mają być kolorowe. Policja nadal bada sprawę
Urzędnicy nic nie wiedzieli
Niezwykłe, kolorowe schody przy ulicy Tatrzańskiej były atrakcją Podgórza. Z naciskiem na były, bo jak podawaliśmy na początku września tego roku, ktoś pomalował stopnie sprayem na biało-czerwono.
Jako pierwsza o tym incydencie poinformowała wyborcza.pl. Podała też, że ani policja, ani urząd miasta nic nie wiedziały na temat tego przemalowania. Jak udało nam się wówczas dowiedzieć, Zarząd Dróg Miasta Krakowa zgłosił ostatecznie sprawę funkcjonariuszom.
Do dziś nie udało się jednak ustalić, kto przemalował schody na inne kolory. Krakowscy policjanci twierdzą, że nadal prowadzą postępowanie w tej sprawie.
Farba zaczęła się łuszczyć
Przypomnijmy: projekt kolorowych schodów, które zostały wzbogacone cytatami m.in. Makuszyńskiego, Szymborskiej czy Márqueza, był efektem festiwalu ArtBoom z 2013 roku i konkursu Fresh zone.
Przez lata kolory stopniowo zaczęły blaknąć, dlatego pojawił się pomysł ich odnowienia – w ramach budżetu obywatelskiego.
Stopnie odnowiono kilka lat temu, jednak farba bardzo szybko znów zaczęła się łuszczyć.
Po tym, jak zostały nielegalnie przemalowane na biało-czerwono, miasto zapowiedziało ich wyczyszczenie. Prace rozpoczęto, ale po zmyciu farby z kilku stopni zaniechano dalszego czyszczenia. Dlaczego? Urzędnicy tłumaczyli, że miasto szuka pomysłu na zagospodarowanie tej atrakcji.
Dopytujemy w magistracie, jak sprawa ostatecznie się zakończyła?
Urzędnicy zapewniają, że inspektorzy Zarządu Dróg Miasta Krakowa sprawdzili stan techniczny schodów przy ul. Tatrzańskiej.
– Okazało się, że jest dobry, obecnie nie wymagają one żadnych napraw, są bezpieczne dla użytkowników. Jeżeli zajdzie potrzeba naprawy stopni, to zostanie niezwłocznie wykonana – zapewnia Piotr Subik z biura prasowego magistratu.
I dodaje, że inaczej jest ze stanem wizualnym schodów. Ten pozostawia wiele do życzenia.