Ten opór jest gigantyczny. Była całonocna adoracja, teraz kolejny protest
Sześć wariantów, wielkie protesty
Początkiem listopada dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Ostrowski zaprezentował sześć wariantów przebiegu nowej trasy S7. Wszystkie rozpoczynają się na autostradzie A4 w granicach Krakowa.
Od Głogoczowa do Myślenic, gdzie S7 połączy się z istniejącym odcinkiem trasy, przewidziano dwa pasy w każdą stronę.
Opór przeciwko budowie nowej drogi w zaprezentowanych wariantach jest wśród mieszkańców gigantyczny. Do protestów dołączają duchowni.
„Warianty B i C oznaczają likwidację miejscowości takich jak Podstolice czy Rzeszotary na skalę III wojny światowej: od 30 do 50 procent domostw zostałoby zburzonych, a rodziny zostałyby bez dachu nad głową” – taki wpis pojawił się na oficjalnej stronie Parafii Rzymskokatolickiej pw. Ducha Świętego w Podstolicach.
Z soboty na niedzielę odbyła się całonocna adoracja ekspiacyjno-błagalna o „ocalenie wspólnoty parafialnej”.
Minister rekomenduje dalsze prace
Sprawa nowej S7 stała się już ogólnopolska i sięga najwyższych struktur państwowych. W sobotę głos w tej sprawie zabrał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Z kolei podczas niedawnej sesji Rady Miasta Krakowa senatorka Monika Piątkowska ujawniła, że rozmawiała z premierem o planach budowy S7 przez Kraków. Według niej Donald Tusk ocenił inwestycję jako „absurd”.
Proszą o nagłośnienie sprawy
Na naszą redakcyjną skrzynkę przychodzą kolejne e-maile, w których protestujący sprzeciwiają się nowej S7 w proponowanych obecnie wariantach.
„Jako mieszkańcy Włosani w gminie Mogilany zwracamy się z pilnym apelem o nagłośnienie sprawy planowanej budowy drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków-Myślenice. Spośród sześciu obecnych wariantów aż trzy (D, E, F) przechodzą bezpośrednio przez Włosań, a wszystkie prowadzą przez gminę Mogilany i południe Krakowa. Sprzeciwiamy się tym planom i wzywamy do ponownej analizy przebiegu trasy” – napisał do nas Piotr Wiśniewski.
Zwraca uwagę, że S7 ma pełnić funkcję drogi tranzytowej północ–południe.
„Wprowadzanie jej do Krakowa, poprzez już przeciążoną autostradę A4, jest sprzeczne z jej przeznaczeniem i doprowadzi do dodatkowych, gigantycznych korków. W innych miastach (Rzeszów, Kielce, Wiedeń) takie trasy omijają tereny zurbanizowane szerokim łukiem, chroniąc mieszkańców i środowisko” – podkreślił Wiśniewski.
Wójt przygotowany do walki
Protestuje też wójt gminy Mogilany Jerzy Przeworski. Podczas prezentacji wariantów nowej trasy S7 mówił: – Jesteśmy przygotowani do walki. Nie pozwolimy, aby ta droga powstała.
Wczoraj w rozmowie telefonicznej z nami mówił: – Pan wojewoda rozmawiał z premierem Kosiniakiem-Kamyszem. Wszystkie warianty drogi S7 są na ten moment zawieszone. Odbędą się ponowne analizy, konsultacje, rozmowy i wypracowanie nowego wariantu.
Do tych twierdzeń na łamach „Dziennika Polskiego” odniósł się Kacper Michna z GDDKiA: – Nie mam obecnie informacji o powstrzymaniu procedowania przedstawionych wariantów. Natomiast wypracowanie kolejnego, nowego wariantu jest możliwe. Od początku mówiliśmy, że propozycje przebiegu S7 nie są ostateczne.
Wczoraj protestujący blokowali Zakopiankę w Gaju. Dziś, o godz. 13, będą to robić w Głogoczowie. Protest będziemy relacjonować na LoveKraków.pl.