To była bardzo długa walka o zieloną enklawę. Teraz przypomina o tym wystawa
Bardzo skomplikowana operacja
Dopiero w tym roku zakończyła się wielka bitwa o Zakrzówek. Jak informowaliśmy, Kraków podpisał akt notarialny i kupił 10 ha od dewelopera za 55 mln zł. Miasto w negocjacjach zbiło cenę o połowę.
To oznacza koniec jednej z najbardziej skomplikowanych i najdroższych operacji na krakowskim rynku nieruchomości.
Proces o odszkodowanie, który City Park wytoczył miastu, trwał cztery lata. Deweloper wyliczył, że za ustanowienie użytku ekologicznego i zablokowanie możliwości budowy bloków na działkach przeznaczonych w planie pod zabudowę, należy mu się dokładnie 109 mln złotych.
Postępowanie sądowe było wyjątkowo żmudne. Ze względu na międzynarodowy charakter spółki i skomplikowaną materię prawno-przyrodniczą, każdy dokument musiał być tłumaczony, co skutecznie hamowało tempo prac. Przełom nastąpił, gdy sąd zasugerował stronom zawarcie ugody.
Ochronić przed zabudową
W walkę o to, żeby zielona enklawa nie została zabudowana, zaangażowało się wiele osób. Przypomni o tym wystawa w Składzie Solnym, która dziś, 21 marca, będzie miała swój wernisaż, o godz. 17.
Wystawa ma przypominać, że skuteczna walka zakończyła się sukcesem dzięki uporowi, konsekwencji, solidarności i przyjaźni krakowskich aktywistek, aktywistów oraz mieszkańców Krakowa i Zakrzówka.
– W działalność kolektywu zaangażowały się tysiące krakowian i krakowianek, by w piękny sposób powstrzymać dewelopera i przekonać miasto do wykupu zbiornika oraz przyległych terenów zielonych – twierdzą organizatorzy wystawy.