To pilnie strzeżona tajemnica. Pracownik OnlyFans wpłacił 10 mln zł na konto miasta

Pracownik brytyjskiej spółki, która jest właścicielem popularnego serwisu internetowego OnlyFans, wpłacił miastu 10 mln zł darowizny na budowę Krakowskiego Centrum Muzyki. To Ukrainiec, który niedawno otrzymał polskie obywatelstwo – ustalił portal LoveKraków.pl.

W ostatnich dniach opisaliśmy, jak doszło do przekazania miastu 10 mln zł na budowę Krakowskiego Centrum Muzyki. Okazało się, że początkowo hojny darczyńca zamierzał przeznaczyć pieniądze na krakowskie zoo, jednak po wizycie w ogrodzie zoologicznym stwierdził, że jest dobrze utrzymany, a ponadto nie są tam planowane istotne wydatki na inwestycje.

Ostatecznie doszło do spotkania pomiędzy nim a ówczesnym prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim, które zainicjował były radny miejski. Darczyńca zeznał w prokuraturze (śledztwo w sprawie darowizny zostało umorzone w marcu tego roku), że propozycję przeznaczenia pieniędzy na budowane przy ulicy Piastowskiej centrum muzyki przedstawił właśnie prezydent Majchrowski.

Śledczy ustalili, w jaki sposób pieniądze trafiły do miasta. Kwota 10 mln zł wpłynęła na rachunek bankowy gminy 24 lutego 2021 roku tytułem darowizny na budowę Krakowskiego Centrum Muzyki, które powstaje przy ulicy Piastowskiej. Realizacja inwestycji ma kosztować ponad 301 mln zł, a pierwsze koncerty są przewidziane na przełom 2025 oraz 2026 roku.

Krakowska prokuratura ustaliła, że nadawcą przelewu była brytyjska spółka, która zarządza platformą internetową. Darowiznę przekazał pracownik firmy. Pieniądze pochodziły z premii, jaką szefostwo przyznało mu za 2020 r.



Wróćmy jeszcze na chwilę do zeznań samego darczyńcy. Po dokonaniu darowizny został poproszony o pisemne potwierdzenie, skąd pochodzą pieniądze. Taki dokument został przesłany do urzędu miasta. Darczyńca zaprzeczył, by spółka, w której pracuje, uzyskiwała dochody z działalności sprzecznej z prawem. Zeznał, że sam bierze udział w działaniach, mających na celu „należyty audyt działalności”. Z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim spotkał się dwa razy: przed dokonaniem darowizny, a także już po jej przekazaniu.

Prof. Majchrowski powiedział śledczym, że połowa z 10 mln zł została rozdysponowana na realizację Krakowskiego Centrum Muzyki, a pozostała część pieniędzy na budowę związanego z tym obiektem parkingu (samochody będą mogli tam zostawić m.in. przyjeżdżający na koncerty).

„Nawet jeśli kwota darowizny została spożytkowana głównie na prace przygotowawcze i budowę parkingu, a nie na wzniesienie budynku głównego KCM, nie oznacza to, że została spożytkowana niezgodnie z wolą darczyńcy. Przeznaczono ją bowiem na budowę KCM jako pewnego zespołu budynków i towarzyszącej infrastruktury. Sam darczyńca nie wskazał, by doszło w tym zakresie do nieprawidłowości” – podkreślił prokurator.

Nie dopatrzył się, by w sprawie doszło do prania brudnych pieniędzy.