„To walka o przyszłość tysięcy ludzi”. Protestujący blokowali Zakopiankę
Policja raz na czas wstrzymuje ruch, po czym protestujący przechodzą paręnaście razy przez przejście dla pieszych.
Drogowcy informują, że ok. 100 osób będzie protestowało między godz. 12 a 13. – W Gaju możliwe są utrudnienia w ruchu na obu kierunkach – twierdzą w GDDKiA.
To nie jest rozwój
– Po raz kolejny stoimy wobec decyzji, które mogą bezpowrotnie zdegradować nasze życie, naruszyć bezpieczeństwo publiczne, zniszczyć przyrodę, a naszą gminę przekształcić w transportowy korytarz państwa – twierdzą protestujący.
I podkreślają, że przez Mogilany już dziś przebiega ruchliwa Zakopianka, a w planach znajduje się również linia kolejowa Kraków-Myślenice.
Ich zdaniem kolejne inwestycje oznaczają hałas, większą emisję spalin i pogorszenie jakości życia, a także realne ryzyko wyburzeń domów i zniszczenia terenów zielonych. Według organizatorów protestu takie nagromadzenie infrastruktury „nie jest rozwojem, lecz planowaniem kosztem ludzi”.
Mieszkańcy gminy Mogilany krytykują działania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– GDDKiA przedstawia opinii publicznej wizję „odciążenia Zakopianki”, podczas gdy w rzeczywistości dokonuje się skrajnie nierównomierne obciążenie jednej gminy całym tranzytem południowej aglomeracji – zwracają uwagę.
Mieszkańcy czują bezsilność
Przeciwko aktualnym wariantom S7 protestowali też ostatnio na sesji Rady Miasta mieszkańcy południa Krakowa, którzy ostro ocenili działania władz i projektantów drogi. Zarzucali brak dialogu, chaos informacyjny i pozorne konsultacje.
Joanna Kaszuba, mieszkanka Swoszowic mówiła o poczuciu bezsilności i braku szacunku wobec mieszkańców, którzy jej zdaniem byli traktowani instrumentalnie.
Protest również w Głogoczowie
Jutro również ma się odbyć protest, tym razem w Głogoczowie, na wysokości restauracji La Gondola. Początek jest zapowiadany na godz. 13.
Aktualizacja:
Protest w Gaju zakończył się o godz. 13.