Torowisko na Monte Cassino też potrzebuje naprawy. Na razie tylko kosmetyka
O pogarszającym się stanie wspólnego pasa autobusowo-tramwajowego na ul. Monte Cassino mówi się już od dłuższego czasu. Jeszcze w 2022 roku o zmianę tej sytuacji apelowało do ówczesnego prezydenta stowarzyszenie Lepszy Kraków.
Miasto podejmuje tam bieżące interwencje, ale większego remontu nie było od dawna. Okazją ku temu mógł być remont mostu Grunwaldzkiego, z powodu którego na wiele miesięcy ruch tramwajowy na całym odcinku ul. Kapelanka i Monte Cassino został znacznie ograniczony. Z drugiej strony, torowisko służy wciąż pasażerom linii 72, która pozwala dojechać z Ruczaju do Centrum Kongresowego ICE.
Hałas w mieszkaniach
Stan nawierzchni i torów odbija się nie tylko na komforcie pasażerów tramwajów i autobusów. Zwracają na niego uwagę także okoliczni mieszkańcy.
– Łomot, jaki generują tramwaje jest koszmarny nawet teraz. Z oddaniem mostu Grunwaldzkiego będziemy mieć olbrzymi hałas 24/7... jak to było wcześniej, a stan torowiska się pogarsza z dnia na dzień – komentuje jedna z mieszkanek na osiedlowej grupie na Facebooku.
Nie teraz
Wykonanie prac było początkowo brane pod uwagę jako możliwy scenariusz, uzależniony m.in. od dostępnych środków i skali utrudnień, jakie wywoła zamknięcie przeprawy dla ruchu. Jak dowiadujemy się w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa, większy remont został jednak odsunięty w przyszłość.
– Została podjęta decyzja, że nie będziemy w czasie remontu mostu prowadzić prac przy torowisku, ponieważ musimy zapewnić mieszkańcom dojazd tramwajem do ronda Grunwaldzkiego, omijający korki. Mieszkańcy tego potrzebują i nie możemy całkowicie wyłączyć tego odcinka torowiska – komentuje w rozmowie z nami Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy miejskiej jednostki.
Równocześnie zapowiada, że na ul. Monte Cassino i Kapelance będą prowadzone bieżące prace utrzymaniowe, polegające m.in. na szlifowaniu szyn. Dokładny zakres i harmonogram nie został jeszcze podany.
Po stronie Kazimierza
ZDMK zajmie się natomiast fragmentem torowiska po przeciwnej stronie mostu Grunwaldzkiego, które obecnie jest zupełnie wyłączone z ruchu tramwajowego. Chodzi o krótki odcinek od mostu do przejścia dla pieszych w ciągu Bulwarów Wiślanych. W planie jest wymiana torów w tym miejscu, jeszcze w trakcie prowadzonego obecnie remontu. To oznacza, że wykonawca będzie musiał z tym zdążyć do drugiej połowy października.