Tydzień do ligi, a Wisła została z jednym doświadczonym bramkarzem
Michał Buchalik na jednym z treningów odniósł poważną kontuzję stawu skokowego i będzie operowany. Osiem dni przed meczem z Pogonią Szczecin trener Dariusz Wdowczyk został z jednym bramkarzem ogranym na ekstraklasowym poziomie.
Nieznany termin powrotu
– Zabieg Buchalika najprawdopodobniej zostanie przeprowadzony w przyszłym tygodniu – głosi komunikat na stronie internetowej Wisły Kraków. Na razie klub nie podaje orientacyjnego terminu powrotu 27-letniego piłkarza do treningów.
Uraz Buchalika oznacza, że w kadrze Wisły jest w tej chwili tylko jeden bramkarz z meczami w ekstraklasie - Michał Miśkiewicz. W sparingach grali również 20-letni Mateusz Zając i 17-letni Kacper Chorążka, ale ich doświadczenie jest znikome. Niewykluczone, że krakowianie w trybie awaryjnym ściągną doświadczonego golkipera.
Podobny problem już był
Problemy na pozycji bramkarza Wisła miał również rok temu, kiedy przed sezonem urazów nabawili się Miśkiewicz i Buchalik. Wówczas klub pozyskał Radosława Cierzaniaka, który do momentu konfliktu z klubem (podpisał kontrakt z Legią Warszawa, później został zesłany do rezerw) był zdecydowanym numerem jeden między słupkami.