Uczcili rocznicę brawurowego zamachu pod Wawelem [VIDEO]
Mszą w kościele kapucynów, a potem uroczystym apelem przy ul. Powiśle przedstawiciele środowisk kombatanckich uczcili 72. rocznicę Akcji Specjalnej Koppe. 11 lipca 1944 żołnierze z harcerskiego batalionu „Parasol”, przy pomocy krakowskiego AK, próbowali wykonać wyrok na niemieckim dygnitarzu, gen. Wilhelmie Koppe.
Batalion Parasol, elitarna jednostka Armii Krajowej odpowiedzialna m. in. za wykonanie wyroku na słynnym Franzu Kutscherze, swą ostatnią akcję przeprowadził w Krakowie. W akcji, po stronie polskiej, brało udział 28 osób, ale według szacunków w przygotowania mogło być zaangażowanych nawet 200 ludzi.
Kulminacyjny moment nastąpił 11 lipca 1944 roku o godzinie 9.20 na ulicy Powiśle. Koppe, wieziony czarnym mercedesem, przejeżdżał od strony Wawelu. Drogę zajechał mu ciężarowy chevrolet wyładowany kamieniami. Podczas gdy żołnierze AK rozpoczęli ostrzał samochodu, SS-man, kryjąc się, padł na podłogę, zaś jego kierowca ominął blokującą go ciężarówkę i uciekł trawnikiem. Adiutant Koppego oddawał strzały do chwili, gdy tuż za placem Kossaka Polacy go zastrzelili. W pogoń za mercedesem ruszył drugi chevrolet, z którego nie przestawali strzelać AK-owcy.
Uszedł bezkarnie
Jednak samochód wiozący Koppego okazał się szybszy i bezpiecznie uciekł. Podczas ewakuacji z Krakowa uczestnicy akcji dwukrotnie starli się z niemieckimi patrolami. Podczas tych starć aresztowano trzy osoby, które zostały wzięte do niewoli a później zamordowane.
Wilhelm Koppe, wyższy dowódca SS i policji, sekretarz stanu do Spraw Bezpieczeństwa po wojnie pracował w jako dyrektor w fabryce czekolady w Bonn, ukrywając się pod nazwiskiem Lohmann. Aresztowano go w 1960 roku, dwa lata później zwolniono go z aresztu, a proces umorzono w 1964 roku. Zmarł w wielu 79 lat w roku 1975.
Dwa dni obchodów
Tegoroczne obchody upamiętniające wydarzenia sprzed 72 lat potrwają przez dwa dni. W sobotę o 10:30 w kościele kapucynów odprawiona została msza św. w intencji poległych i zmarłych żołnierzy. Potem uczestnicy uroczystości przeszli ulicą Straszewskiego na miejsce akcji. Tam odbył się uroczysty apel.
W programie zaplanowano też grę edukacyjną dla młodzieży w parku Jordana i sesję historyczną w Domu Harcerza, a na niedzielę – uroczystości poza Krakowem: w Bydlinie i w Udorzu.
O pamiętnym dniu opowiada nam kapitan harcmistrz Władysław Zawiślak: