Urzędnicy skontrolują zaniedbaną okolicę [Interwencja]

Mieszkańcy ul. Piwnej skarżą się na chaos, jaki panuje przy okazji budowy apartamentowców. Zwracają uwagę także na to, że ich okolica już dawno została zapomniana przez urzędników. – Nikt nie dba o czystość i zieleń, których w zasadzie brak, nikt nie pomyśli o dzieciach, które nie mają żadnego placu zabaw w okolicy – zauważa Lidia. Urzędnicy obiecują skontrolować miejsce i zwrócić na ul. Piwną większą uwagę.

Problemy z parkowaniem w związku z zastawiającymi drogę samochodami budowlanymi, kurz, brud i niebezpieczeństwo, jakie spotykają dzieci idące do szkoły, to problemy, z którymi na co dzień muszą borykać się mieszkańcy ul. Piwnej. – Na ogrodzeniu przy chodniku zawieszona jest tabliczka „przejście drugą stroną ulicy”. Ale jak przejść drugą stroną, której tak naprawdę nie ma? – zastanawia się nasza czytelniczka Lidia. Zdaniem mieszkańców codziennie wzdłuż ogrodzenia stoi rząd samochodów. – Ciężko iść środkiem ulicy, bo z naprzeciwka jeżdżą dość często i prędko samochody – relacjonuje. Dodatkowo mieszkańcy skarżą się, że ich okolica już dawno została zapomniana przez miasto. – Rozumiem mieć głęboko gdzieś mieszkańców starych kamienic - od lat Piwna i okolice nie liczą się dla radnych, nikt nie dba o czystość i zieleń, których w zasadzie brak, nikt nie pomyśli o dzieciach, które nie mają żadnego placu zabaw w okolicy - ale proszę mi powiedzieć jak można było zamknąć zupełnie przejście dla pieszych? – oburza się czytelniczka Lidia.

„Przekażemy sprawę służbom”

Z racji tego, że jest to teren budowy, który ciągnie się przez ul. Nadwiślańską i Piwną, a zanieczyszczenia powstają w wyniku prowadzenia prac, to kierownik budowy zobowiązany jest do sprzątania, jeśli dojdzie do zanieczyszczenia jezdni. Mimo to po naszej interwencji urzędnicy obiecują skontrolować teren. Choć straż miejska zapewnia, że reaguje w tym miejscu na każde zgłoszenie nakładając mandaty na kierujących pojazdami, którzy nie stosują się do oznakowania i przepisów, MPO obiecuje zwrócić na problem większą uwagę. – Sprawę sygnału przekazanego nam przez LoveKraków.pl tak czy inaczej zgłosimy straży miejskiej – mówi w rozmowie z nami Krystyna Paluchowska, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.

Dziś na miejscu budowy mają zjawić się inspektorzy, którzy sprawdzą stan czystości placu, jak i samej ul. Piwnej i okolic. – Nasi inspektorzy zostaną dziś skierowani na miejsce celem oceny stanu czystości – zapewnia Paluchowska. – Jednocześnie informuję, iż ulice te w najbliższych dniach będą objęte pozimowym oczyszczaniem. Regularne sprzątanie będzie się odbywało raz, dwa razy w tygodniu. ZIKiT z kolei sprawdzi, czy wykonawca utrzymuje oznakowanie zgodnie z projektem, a nasadzenie zieleni w okolicy planowane jest na jesień. – Miasto  sprawdzi czy w tym miejscu istnieje taka możliwość – mówi Filip Szatanik z biura prasowego UMK.

Zdjęcie nadesłane przez Czytelniczkę.