W sytuacji zagrożenia pielgrzymi wyjdą na autostradę [VIDEO]
Znamy coraz więcej szczegółów głównych wydarzeń Światowych Dni Młodzieży. Organizatorzy zapewniają, że wszystkie sprawy związane z bezpieczeństwem są już dopięte na ostatni guzik. Na Campus Misericordiae rozpoczyna się właśnie budowa ołtarza.
– Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że dziś możemy już nie tylko mówić, ale w naszym imieniu przemawiają fakty, inwestycje, instalacje, które powstają – powiedział bp Damian Muskus podczas spotkania z dziennikarzami. Największe zadanie właśnie się rozpoczyna: od wtorku robotnicy montują ołtarz w Brzegach – niemal identyczny jak na Błoniach, tylko znacząco większy.
Dlaczego tak późno? Ks. Bogdan Kordula tłumaczy, że ołtarz jest ogromną konstrukcją i wymagał utwardzenia terenu. – Sam ołtarz ma około 100 m szerokości i 50 m głębokości. Znajdzie się na nim miejsce nie tylko dla papieża, ale i dla około 1200 biskupów. Mamy też boczne sceny, na których będą muzycy. Teraz konstrukcja będzie powstawała już szybko, elementy będą montowane praktycznie przez całą dobę. Przyjedzie 20 TIR-ów stali – zapowiada dyrektor Caritas.
„Ewakuacja przygotowana na tip-top”
Organizatorzy podkreślają, że kwestie bezpieczeństwa, które wcześniej budziły wiele emocji, zostały rozwiązane. Są już rozlokowane główne elementy barier 103 wyznaczonych sektorów. Mają one m.in. odgrodzić uczestników od cieków wodnych, słupów wysokiego napięcia czy trasy przejazdu papieża. Teraz zostaną ustawione zwykłe paliki z taśmami, podobne do tych widocznych już na Błoniach. – Teren jest uzbrojony, wyposażony w drogi, w tym drogi tymczasowe. Mamy cztery mosty zbudowane przez wojsko – wylicza ks. Kordula.
Jak mówi, w sytuacji zagrożenia pielgrzymi będą ewakuowani na autostradę A4. – W ekstremalnej sytuacji możemy ewakuować pielgrzymów na autostradę, którą policja zamyka w ciągu 15 minut. To bardzo ważna informacja – podkreśla.