Walka o 8 mln złotych na rozwój infrastruktury rowerowej
Co zrobić, aby Kraków znów stał się miastem przyjaznym rowerzystom? Gotową receptę dają sami cykliści. Członkowie organizacji rowerowych złożyli na ręce radnych oraz urzędników ZIKiT projekt rozwoju infrastruktury rowerowej na 2014 rok. Pracownicy miejskiej jednostki nie przewidują na zadania większej kwoty niż dwa miliony złotych.
W 2014 roku urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu chcą przeznaczyć zaledwie dwa miliony na nowe inwestycje w infrastrukturę rowerową. Krzysztof Migdał, odpowiedzialny w miejskiej jednostce za koordynację projektów strategicznych zdradza, że urząd nie planuje wnioskować o większą kwotę niż dwa miliony złotych.
Nie dwa a dziesięć milionów złotych
Radni miejscy oraz aktywiści rowerowi nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni do pomysłu ZIKiT-u. Obie grupy wypominają urzędowi, że nie chce realizować uchwały kierunkowej, która zmusza ZIKiT do przeznaczenia 0,3 procent z budżetu miasta na zadania związane z powstawaniem nowych dróg rowerowych. – Myślę, że ZIKiT jest w stanie zwiększyć finansowanie – mówi o propozycji urzędników Jan Szpil, prezes stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.
Samorządowcy z Komisji Ekologii i Ochrony Środowiska RMK postanowili przypomnieć prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu, że powinien zrealizować ich wytyczne odnośnie przekazania 10 mln złotych na zadania związane z inwestycjami rowerowymi. Radni przyjęli propozycję przewodniczącego komisji, jednak z drobnymi uwagami Jerzego Woźniakiewicza. – Musimy uszczegółowić apel, ponieważ prezydent podobnie jak prawie zawsze, dość umiejętnie rozmyje temat i nie uzyskamy zamierzonych efektów – dodaje radny Woźniakiewicz.
Mają gotowy projekt jak wydać pieniądze
Członkowie stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów przekazali na ręce radnych oraz urzędników ZIKiT bardzo szczegółowy plan jak można rozdzielić 10 mln złotych. – 0,3% wydatków na infrastrukturę rowerową to jedynie 1/3 grosza z każdej wydanej złotówki z budżetu miasta – wyliczają twórcy opracowania. Cykliści w pierwszej kolejności chcą dopełnić system dróg rowerowych w Nowej Hucie, aby można było powiedzieć o efekcie sieci (połączenie centrum miasta z Nową Hutą).
Oprócz dogodnego ciągu rowerowego z północno-wschodnimi dzielnicami Krakowa, członkowie stowarzyszenia chcą nowych inwestycji rowerowych w Podgórzu. – Koncepcja zakłada budowę w 2014 tras rowerowych w dzielnicach południowych, które to obecnie w praktyce nie posiadają dedykowanej infrastruktury, natomiast ruch rowerowy odbywa się jezdniami dwupasmowych ulic, takich jak Wielicka oraz Zakopiańska – wyjaśnia Rafał Terkalski, współtwórca rowerowych propozycji budżetowych.
O ostatecznym kształcie budżetu będą decydować jednak radni naszego miasta. Nie zmienia to faktu, że tylko prezydent Jacek Majchrowski posiada inicjatywę do złożenia kompletnego projektu uchwały budżetowej, w którym to projekcie może zapisać odpowiednie kwoty na infrastrukturę rowerową.