Wandale – dealerzy złapani w Oświęcimiu

Oświęcimscy dzielnicowi zatrzymali na gorącym uczynku dwóch pseudografficiarzy. Przy sobie mieli kilkadziesiąt porcji marihuany i amfetaminy.

Tuż po południu, 9 kwietnia policjanci patrolujący rejon Starego Miasta w Oświęcimiu zauważyli dwóch, dziwnie zachowujących się młodych mężczyzn. Okazało się, że 25 – latek i jego 22 – letni kolega malowali bazgroły na ścianie przychodni zdrowia.

Podejrzane zawiniątko

Gdy policjanci zabezpieczali flamaster, którym wandale niszczyli elewację, zauważyli, że młodszy z nich odrzuca od siebie jakiś przedmiot. Okazało się, że było to zawiniątko wypełnione suszem roślinnym. Po odkryciu jego zawartości, funkcjonariusze przeszukali drugiego z mężczyzn. Przy sobie miał dwa woreczki foliowe – jeden z białym proszkiem, drugi, również z suszem roślinnym, a także wagę elektroniczną.

Pseudografficiarze trafili do oświęcimskiej komendy, gdzie policjanci przebadali narkotestem zawartość znalezionych przy nich torebek. Test wykazał, że wandale mieli przy sobie substancje odurzające – amfetaminę i marihuanę.

Jak mówią przedstawiciele Policji, ilość znalezionych przy mężczyznach narkotyków mogła posłużyć do sporządzenia kilkudziesięciu działek dealerskich. Za posiadanie substancji niedozwolonych grozi im do trzech lat więzienia, dodatkowo za uszkodzenie mienia mogą trafić za kratki nawet na pięć lat.