Wartość piłkarza Wisły wzrosła 30-krotnie. Tego życzy mu były reprezentant
Rośnie jak na drożdżach
Po piątkowej wygranej nad GKS-em Tychy Maciej Kuziemka znów jest na ustach nie tylko kibiców Białej Gwiazdy. Skrzydłowy, który w przyszłym miesiącu skończy 20 lat, odżył po nieco słabszej końcówce roku. Uciekał rywalom na skrzydle i schodząc do środka, a przede wszystkim strzelił dwa gole głową.
W I lidze ma już sześć goli i siedem asyst. Od kilku lat mówiło się o jego dużym talencie. Był odpowiednio prowadzony, nie rzucono go zbyt szybko na głęboką wodę. Swój talent pokazywał w juniorach, potem rezerwach, a w październiku 2024 zadebiutował w I lidze.
Jego dobra postawa zaowocowała powołaniem do reprezentacji Polski U-21 prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Skrzydłowy rośnie jak na drożdżach.
To może być duży transfer
Wychowanek KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ma ważny kontrakt z Wisłą do 30 czerwca 2027. Już interesują się nim kluby z zachodnich lig i gdyby klub i on sam chciał odejść – mógłby już to zrobić. Najlepiej byłoby jednak, gdyby zweryfikował swoje umiejętności w ekstraklasie, a dopiero potem myślał o lepszych klubach.
W serwisie Transfermarkt, który ocenia wartość rynkową zawodników, przy nazwisku Kuziemki widnieje 1,5 mln euro. Ostatnia aktualizacja pochodzi z 8 grudnia. W czerwcu, a więc między sezonami było to 50 tyś. euro, a w październiku – 500 tys. euro.
Łukasz Piszczek pod wrażeniem
– Na pewno jest to duży talent. Trzeba trzymać kciuki, by był zdrowy i oby podążył krokami swojego kolegi, który teraz gra w FC Porto – powiedział po meczu z Wisłą Łukasz Piszczek, były reprezentant Polski i trener Tyszan.
Mówiąc o koledze Kuziemki, miał na myśli o dwa lata młodszego Oskara Pietuszewskiego. W styczniu skrzydłowy został wytransferowany za 10 mln euro do znanego portugalskiego klubu z Jagiellonii Białystok. Wspólnie występują w kadrze U-21.
Wyczerpująca jesień
Mariusz Jop wskazywał, że słabsza końcówka roku wynikała z obowiązków reprezentacyjnych Kuziemki. Gdy większość zespołu odpoczywała, on razem z trzema innymi piłkarzami wyjeżdżał na zgrupowania.
Gdy piłka była dla młodego Kuziemki zabawą, przygodą, zafascynował się FC Barceloną i Lionellem Messim. Zachowując wszelkie proporcje w pierwszoligowych popisach zawodnika Wisły można zauważyć pewne cechy Argentyńczyka.
Skrzydłowy świetnie prowadzi piłkę, jest szybki. Nie boi się schodzić do środka i mijać kilku rywali. Jop podkreśla, że to nie jest jego optymalna forma.
– To jest młody piłkarz, który ciągle się rozwija i nie powinniśmy nikomu stawiać żadnego sufitu, cieszyć się z postępów – mówi szkoleniowiec.
Odważny chłopak
Od kilku lat rozwój Kuziemki śledzi Bogda Zająć, były piłkarz i trener Wisły, obecnie ekspert TVP Sport. Jak nam mówił, potwierdza walory, które pokazywał w wieku 15-16 lat.