Wicepremier: państwo dołoży się do metra w Krakowie

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w Krakowie rządowe wsparcie dla budowy metra oraz odrzucenie obecnych wariantów trasy S7.

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w Krakowie rządowe wsparcie dla budowy pierwszej linii metra. 

Jak mówił, miasto nie udźwignie takiej inwestycji samodzielnie i potrzebne będzie specjalne finansowanie lub nawet specustawa. 

Odniósł się też do trasy S7, oceniając, że żaden z sześciu obecnie przedstawionych wariantów nie jest do zaakceptowania.

Kosiniak-Kamysz zwracał uwagę, że Polska wciąż odstaje od zachodnich państw Europy pod względem rozwoju metra.

Jak mówił, w takich krajach jak Niemcy, Francja, Hiszpania czy Włochy funkcjonuje po kilka, a nawet kilkanaście linii metra w różnych miastach, a kolej podziemna jest standardowym elementem systemu transportowego. Tymczasem w Polsce działa tylko jedna linia w Warszawie, a druga jest dopiero w budowie.

W tym kontekście wicepremier podkreślił, że Kraków zasługuje na własne metro. 

Zapowiedział, że rząd będzie wspierał miasto w tej decyzji. Jak zaznaczył, konieczne będzie specjalne rozwiązanie – czy to w formie dedykowanego programu finansowego, czy nawet specustawy – bo Kraków nie będzie w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużego ciężaru inwestycyjnego w krótkim czasie.

Chcemy to współfinansować z poziomu państwa, żeby był specjalny program dla Krakowa, a później dla kolejnych miast, które będą miały taką ambicję.
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier

Zapowiedział, że takie rozwiązania powinny zostać ogłoszone w najbliższym czasie.

Protest przeciwko S7, Głogoczów
Protest przeciwko S7, Głogoczów
Krzysztof Kalinowski, LoveKraków.pl

Krytyka wariantów S7

Wicepremier odniósł się także do trwających konsultacji społecznych dotyczących przebiegu nowej trasy S7 między Krakowem a Myślenicami. Jak przyznał, sprawa wzbudziła ogromne emocje, protesty i ożywioną debatę.

Podkreślał, że rząd powinien wsłuchiwać się w głos mieszkańców, zwłaszcza tych, których inwestycja dotyczy bezpośrednio. W tym kontekście jednoznacznie ocenił obecne propozycje Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

– Uważam, że żaden z tych sześciu wariantów przedstawionych nie jest do akceptacji i GDDKiA powinna przedstawić inne warianty umożliwiające połączenie zakopianki z autostradą A4 – stwierdził.

Zapewnił też mieszkańców i organizacje społeczne, które angażują się w protesty i konsultacje, że ich głos jest słyszany i brany pod uwagę w procesie decyzyjnym.