Wisła bawiła się w stolicy. Multum okazji, ale tylko jeden gol
Szpaler dla Wisły Kraków
Polonia pokazała klasę. Wcześniej wyszli z szatni, stworzyli szpaler i brawami najlepszą drużynę I ligi. Z trybun mecz oglądali rehabilitujący się po operacji barku Angel Rodado i były zawodnik Wisły Luis Fernandez, którzy żywo dyskutowali o tym, co dzieje się na boisku.
Spóźniony prezent
Biała Gwiazda nie zamierzała ułatwiać rywalowi walki o baraże i wyszła w najmocniejszym składzie – kropka w kropkę jak przed tygodniem, kiedy pieczętowali awans po wygranej 2:0 z Chrobrym Głogów.
Zawodnicy ze stolicy mieli podwójnie trudne zadanie, ponieważ musieli się mierzyć także ze swoją słabością, jaką jest słabsza efektywność w spotkaniach u siebie.
Goście mieli przewagę i w 18. minucie udokumentował ją Marko Bożić, który sprawił sobie prezent z okazji obchodzonych w czwartek 28. urodzin. Po odbiorze piłka trafiła do bocznego sektora, w który zszedł Jordi Sanchez, wypuścił Frederica Duarte, a Portugalczyk zauważył Austriaka. Miał on co prawda trochę problemów z utrzymaniem równowagi, ale niepilnowany miał czas na przyjęcie i mierzony strzał.
Wisła pokazała jakość
Warszawianie do przerwy nie wyglądali na drużynę, która ma przed sobą postawiony cel i za wszelką musi wygrać. Kwadrans w szatni dobrze na nich wpłynął, wyszli z pozytywną energią. Osaczyli wiślaków i ci musieli się bronić.
Napór trwał jednak tylko kilka minut, a w odpowiedzi Wisła mogła powiększyć przewagę. Duarte zmarnował szansę po kontrze (posłał piłkę na dobrej wysokości dla bramkarza), a za chwilę po jego dobitce uderzenia Kacpra Dudy z linii piłkę wybił Hajdin Salihu.
Gdy Polonia przedarła się już w drugie pole karne, bardzo dobrze bronił Patryk Letkiewicz. Znacznie więcej pracy miał Mateusz Kuchta, kwadrans przed końcem pomogła mu poprzeczka po bombie Duarte z ostrego kąta.
Polonia Warszawa – Wisła Kraków 0:1 (0:1)
Bramka: Bożić (18.).
Polonia: Kuchta – Terpiłowski (74. Brasido), Salihu, Budnicki, Durmus – Gnaase – Vega, Skrabb (82. Kostorz), Piotrowski (46. Wojciechowski), Dadok (61. Janasik) – Zjawiński.
Wisła: Letkiewicz – Giger, Kutwa, Grujcić (63. Biedrzycki), Lelieveld – Duda (78. Omić), Igbekeme (66. Carbo) – Duarte, Ertlthaler, Bożić (66. Krzyżanowski) – Sanchez (78. Kuziemka).
Żółta kartka: Kutwa.
Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń).