Wnioski w sprawie os. Podwawelskiego odrzucone. „Skończmy wreszcie z farsą organizowania konsultacji"
Przygotowywany plan obejmuje fragment ograniczony ulicami Kapelanka, Twardowskiego, Dworską, Wierzbową, Barską, a południowa granica przebiega w rejonie ul. Rozdroże.
Projekt planu zakłada budowę nowych bloków w południowej części tego obszaru, co budzi sprzeciw dużej części mieszkańców. Ich obawy wywołuje również zakładana w planie rozbudowa układu drogowego – zarówno ta związana z rozbudową istniejących dróg, jak i planowanie nowych.
Sprawa budzi wiele emocji, czego dowodem była dyskusja podczas majowej sesji rady miasta. Informowaliśmy o tym tutaj:
Powtórka z rozrywki
Przy okazji ponownego wyłożenia planu powtórzyła się wcześniejsza sytuacja. Prezydent odrzucił niemal wszystkie ze złożonych przez mieszkańców uwag, tylko niewielki procent z nich oznaczono jako uwzględnione częściowo. Wnioski były składane w ramach zorganizowanej akcji, stąd i uzasadnienia odmowy powtarzają się wielokrotnie na długich listach opublikowanych przez urząd.
Urzędnicy argumentują m.in., że wyznaczenie terenów pod drogi ma zapewnić właściwą obsługę komunikacyjną osiedla, w tym planowanych tam nowych inwestycji. Przypominają, że tereny po południowej stronie osiedla są przewidziane w studium zagospodarowania pod zabudowę mieszkaniową. Proponowane granice terenu przewidzianego pod zieleń uzasadniają zasadą równoważenia interesów publicznych i prywatnych, oceniając równocześnie, że dzięki terenom zielonym na samym osiedlu i w jego sąsiedztwie „stwierdzono optymalną dostępność mieszkańców tego rejonu Dzielnicy VIII Dębniki do terenów publicznie dostępnej zieleni”.
ARdK krytykuje urząd
Te decyzje spotkały się z ostrą krytyką Akcji Ratunkowej dla Krakowa. – Prawie dwa tysiące Krakowianek i Krakowian naiwnie liczyło, że Prezydent uwzględni ich głos – komentują na Facebooku aktywiści. – Skończmy wreszcie z farsą organizowania w Krakowie konsultacji społecznych, składania uwag, zwłaszcza do projektów planów miejscowych. To tylko oszukiwanie nas, że mamy wpływ na nasze miasto i najbliższą okolicę – piszą dalej.
Akcja Ratunkowa dla Krakowa zapowiada, że mieszkańcy nie zamierzają się poddawać i będą chcieli przekonać radnych, by odrzucić przedstawiony projekt planu w głosowaniu.
Jak dotąd, nie zostały jeszcze podane do wiadomości kolejne terminy dotyczące przyjmowanego planu.