Woda jednak płynie. MPWiK: Zachowajcie zapasy
Przedstawiciele Krakowskich Wodociągów od ponad tygodnia ostrzegali przed wyłączeniem wody w południowej części Krakowa. Bez wody w kranie miało się w środę obudzić około 40 tysięcy osób. W większości mieszkań woda jednak popłynęła.
Czy remont nie ruszył? Robert Żurek, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji odsłania karty: – Woleliśmy zrobić miłą niespodziankę, niż zaskoczyć mieszkańców brakiem wody.
– Remont trwa w najlepsze. Prace rozpoczęły się zgodnie z planem, podajemy przez nasze stacje pomp wodę z północnych rejonów Krakowa. Nie byliśmy wcześniej pewni, czy ta woda będzie docierać i pod jakim ciśnieniem – tłumaczy przedstawiciel MPWiK.
Żurek zastrzega jednak, że mieszkańcy nie powinni się pozbywać zapasów wody, które zgromadzili wczoraj. To, że woda popłynęła rano, nie oznacza, że nie zabraknie jej po południu. – Mieszkańcy tych rejonów nie powinni opróżniać pojemników, nie powinni też używać ani pralek ani zmywarek. Nie wiemy, jakie będzie ciśnienie wody po południu, kiedy zapotrzebowanie jest o wiele większe – mówi.
MPWiK zapewnia, że będzie w dalszym ciągu tłoczyć wodę z północy miasta i starać się dostarczyć ją do jak największej liczby mieszkań. Remont jednej z głównych magistral doprowadzających wodę do Krakowa ma się zakończyć jutro około 13:00.