Wojewoda o sytuacji pogodowej w Małopolsce. Zalana była biblioteka AGH i podziemia Dworca Głównego
Tylko od północy 27 lipca do godzin porannych 28 lipca w całej Małopolsce strażacy interweniowali blisko 330 razy. Do ich głównych zadań należało udrażnianie przepustów, wypompowywanie wody z budynków i usuwanie kamieni oraz gałęzi z dróg. Najwięcej, bo aż 120 zdarzeń było w Krakowie.
– W Krakowie wystąpiły utrudnienia komunikacyjne, odczuwalne w zakresie tuneli i dolnych płyt na większych skrzyżowaniach. Zalane były: biblioteka AGH, podziemia Dworca Głównego, lokale usługowe i gastronomiczne. Ze względu na zalanie nastąpiło czasowe zamknięcie peronu nr 2 na stacji Kraków-Prokocim – wylicza wojewoda Klęczar. – Łącznie zaangażowanych było ponad 450 pojazdów i ok. 1,8 tys. strażaków – dodaje.
W Woli Rzędzińskiej w powiecie nowotarskim na zaparkowany pojazd przewróciło się drzewo. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Dalej wojewoda przypomina też o zdarzeniu, do którego doszło w powiecie nowosądeckim, gdzie druhna OSP kierująca ruchem została potrącona. Kobieta trafiła do szpitala, bez zagrożenia życia.
Jak informuje mł. kpt. Hubert Ciepły, od północy do godz. 14.00 w całym województwie strażacy interweniowali 130 razy. Najwięcej w Krakowie – 46, Oświęcimiu – 28 i Miechowie – 17.
Ponad 1,4 tys. osób bez prądu
W godzinach porannych, pozbawionych energii energetycznej było ok. 30 stacji – 1400 odbiorców – głównie w powiatach oświęcimskim i krakowskim.
– Rano nie mieliśmy przekroczeń stanów alarmowych, na kilku stacjach występowało przekroczenie stanów ostrzegawczych. Obecnie na stacji Jawiszowice (Wisła) jest przekroczony stan alarmowy, a na 5 stacjach – stan ostrzegawczy (stacje: Balice, Gorlice, Oświęcim, Rudze, Sucha Beskidzka). W gminie Kęty i mieście Oświęcim włodarze ogłosili pogotowia przeciwpowodziowe. Rezerwa powodziowa na zbiornikach została uzupełniona o 8 mln m3, zwiększone zrzuty mamy na zbiorniku w Dobczycach – wylicza Krzysztof Jan Klęczar.
Intensywne opady deszczu przyczyniły się również do znacznego pogorszenia warunków na szlakach górskich. Jest bardzo mokro i ślisko. – Podczas burzy szczególnie niebezpieczne jest przebywanie na graniach, na szlakach wyposażonych w sztuczne ułatwienia (łańcuchy, klamry itp.) oraz w okolicy cieków wodnych. Apelujemy o powstrzymanie się od turystyki górskiej i nieustannie przypominamy, że nie jest rozsądne zbliżanie się do wezbranych rzek i potoków – apeluje małopolski wojewoda.
Nie każdy może schronić się przed deszczem
Wiele osób od wczoraj w pocie czoła walczy ze skutkami intensywnych opadów deszczu. Między innymi pracownicy Zespołu ds. Wsparcia Technicznego z Zarządu Zlewni w Krakowie musieli ruszyć do pilnych działań interwencyjnych na zbiorniku Serafa 2. – Ich celem było udrożnienie otworów upustu dennego, by wezbrana woda mogła swobodnie odpływać i nie stwarzała zagrożenia. Działania były kontynuowane również następnego dnia – usuwano gałęzie i drzewa naniesione przez wodę - zarówno na zbiorniku, jak i poniżej niego. Równolegle udrożniono także upust denny na zbiorniku Malinówka 2 – wyjaśnia Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie.
„W ciągu najbliższych godzin sytuacja nie ulegnie zmianie”
Ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne dalej obowiązują. – Jak podaje IMGW, na naszym obszarze cały czas występują ciągłe opady deszczu. Natężenie opadów wynosi na ogół od 2-5 mm/h, jednak przejściowo może nieco się zmniejszać. W ciągu najbliższych godzin sytuacja nie ulegnie zmianie. Sumy opadów za ostatnią dobę wynoszą miejscami od 80 mm do 100 mm, a punktowo od 120 mm do 140 mm – podsumowuje wojewoda.