Wykonawcę węzła Niepołomice trzeba będzie wybrać po raz trzeci
To już się staje tradycją, że przetargi na najważniejsze inwestycje drogowe w Małopolsce przeciągają się z powodu odwołań. Tym razem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie musiała po raz kolejny sprawdzić oferty na wykonanie nowego węzła na autostradzie A4.
O tym, że o zwycięstwo w przetargu walczą firmy Trakcja PRKiI i Eurovia, informowaliśmy dwa tygodnie temu. Najpierw GDDKiA wybrała pierwszą z nich, ale po uwzględnionym przez Krajową Izbę Odwoławczą odwołaniu ogłosiła wybór po raz drugi, tym razem z Eurovią jako zwycięzcą.
To jednak nie zakończyło sprawy, bo tym razem Trakcja PRKiI złożyła odwołanie. Zarzuciła konkurentowi m.in. nieprawidłowości dotyczące podanego w ofercie doświadczenia osoby, która miałaby pełnić funkcję kierownika robót. W czwartek po południu KIO ogłosiła wyrok. – Odwołanie zostało uwzględnione – mówi nam Magdalena Grabarczyk z KIO.
W praktyce oznacza to, że postępowanie znów się przedłuży. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie musiała po raz trzeci wybrać wykonawcę prac. Jak jednak uspokaja Iwona Mikrut z GDDKiA, nie oznacza to zagrożenia dla inwestycji. – Środki na ten cel są zapewnione – mówi. To o tyle istotne, że kwoty okazały się o wiele wyższe niż pierwotnie planowano i trzeba było zwiększyć zarówno wkład finansowy samorządów, jak i rządowe dofinansowanie.