Zabierzów chce walczyć o czyste powietrze w szkołach

Gmina Zabierzów planuje zakup nawiewników czystego powietrza dla szkół i przedszkoli na swoim terenie. Koszt przedsięwzięcia to 45 tys. zł.

W sezonie grzewczym normy zanieczyszczenia powietrza w Małopolsce przekraczane są wielokrotnie. Nie inaczej jest w podkrakowskim Zabierzowie. Władze gminy postanowiły zatroszczyć się o zdrowie uczniów i kupić specjalne oczyszczacze powietrza, które trafią do wszystkich placówek oświatowych na jej terenie.

Urządzenia nie tylko odfiltrowują powietrze ze szkodliwych pyłów, ale również z wirusów, bakterii czy roztoczy. Ich skuteczność potwierdzają lekarze i przedstawiciele lokalnych Alarmów Smogowych. Jak mówi Elżebieta Burtan, wójt gminy Zabierzów, inspiracją był Kraków, gdzie kilka szkół kupiło urządzenia. – Postanowiliśmy pójść tym krokiem. Chcielibyśmy, by nawiewniki trafiły zarówno do przedszkoli, jak i podstawówek czy gimnazjów. W szkołach urządzenia byłyby zamontowane w świetlicach, gdzie dzieci spędzają sporo czasu – tłumaczy.

O tym, czy szkoły otrzymają filtry, zadecydują radni podczas kwietniowej sesji Rady Gminy. Los projektu nie jest jednak pewny, gdyż, jak mówi wójt Burtan, pomysł ma wśród radnych tyle samo zwolenników, co przeciwników. – Mam nadzieję, że się uda. Są na to pieniądze, a temat smogu regularnie powraca podczas spotkań z mieszkańcami – dodaje Burtan.

Nie tylko oczyszczacze powietrza

Nawiewniki to jeden z elementów przeciwdziałania skutkom zanieczyszczenia powietrza w gminie. Na jej terenie działa siatka 23 pyłomierzy, które stale monitorują stężenia pyłów zawieszonych PM 2,5 i PM 10. Odczyty z aparatów można śledzić na interaktywnej mapie dostępnej na stronie Urzędu Gminy. W Zabierzowie realizowane są także projekty ograniczania tzw. niskiej emisji poprzez wymianę starych kotłów węglowych na ekologiczne, termomodernizację budynków czy montaż instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii.

W ramach akcji profilaktycznej wójt Burtan zaproponowała, by w gminie stanął „spirobus”, w którym mieszkańcy mogliby wykonać bezpłatną spirometrię. Zasugerowała także zorganizowanie cyklu spotkań z pulmonologami i kardiologami z krakowskiego Szpitala im. Jana Pawła II, którzy omawialiby wpływ zanieczyszczonego powietrza na ludzki organizm. Jednak oba pomysły nie przypadły radnym do gustu.