Zalew Nowohucki miał być kąpieliskiem. W tym sezonie mieszkańcy jednak w nim nie popływają

W Zalewie Nowohuckim prowadzone są zabiegi, które mają poprawić jakość wody. W tym sezonie kąpielowym mieszkańcy nie popływają więc w popularnym zbiorniku.

Zarząd Zieleni Miejskiej miał pomysł, by w tym roku Zalew Nowohucki stał się oficjalnym kąpieliskiem. Inspiracją były rozgrywane m.in. w Krakowie Igrzyska Europejskie, a konkretnie zawody w triathlonie, które odbyły się na terenie popularnego zbiornika wodnego w Bieńczycach. Miejscy urzędnicy stwierdzili, że skoro pływali w nim sportowcy, to mieszkańcy też mogą. Ostatecznie zalew nie znalazł się na liście kąpielisk, z których krakowianie będą mogli korzystać w tym roku. Dlaczego? Urzędnicy wyjaśniają, że w zbiorniku wciąż prowadzone są zabiegi, dzięki którym ma się poprawić jakość wody.