Zamieszanie z Planetą Lem. Wydano 7 mln zł, w tym roku miała ruszyć budowa

Krakowkie Biuro Festiwalowe nie ma pieniędzy na budowę pierwszego w Polsce wielofunkcyjnego centrum literackiego. Utworzenie Planety Lem stanęło w miejscu.

Zgodnie z zapowiedziami poprzednich władz Krakowa budowa Planety Lem miała się rozpocząć w tym roku. Magistrat przekonywał, że będzie to pierwsze w Polsce „wielofunkcyjne centrum literackie o profilu edukacyjno-społecznym”.

– Pełna dokumentacja, wraz z ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, została skompletowana w 2023 roku. Ponadto został wykonany projekt identyfikacji wizualnej projektu Planety Lem – informuje Jadwiga Gutowska-Żyra, pełniąca obowiązki dyrektora Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego urzędu miasta. Na realizację inwestycji wydano dotychczas 7 mln zł. Póki co zadanie w zasadzie stanęło w miejscu. – Trwają starania o pozyskanie finasowania na realizację planowanej inwestycji – reasumuje.

Planeta Lem ma powstać na Zabłociu: w historycznym budynku dawnego Składu Solnego, który miałby zostać zrewitalizowany i przystosowany do potrzeb Centrum Literatury i Języka. Zgodnie z planem, na inwestycję składać będzie się również bryła nowego budynku, jak również przyległy ogród.