Bilety na pociąg z Krakowa już od 8 złotych. Prywatny przewoźnik ogłasza wakacyjną ofensywę

Prywatny przewoźnik kolejowy zwiększy liczbę połączeń z Krakowa. Od końca czerwca pociągi Leo Express będą częściej kursować do Warszawy i Pragi.

Leo Express zapowiada rozszerzenie oferty połączeń kolejowych z Krakowa. Od 25 czerwca prywatny przewoźnik zwiększy liczbę kursów na trasach Warszawa – Kraków – Oświęcim – Praga oraz Kraków – Praga.

Obecnie przewoźnik obsługuje codziennie dwie pary połączeń na trasie Warszawa – Kraków – Oświęcim – Praga i z powrotem. Na odcinku Kraków – Praga kursuje natomiast nawet do czterech połączeń dziennie w każdym kierunku.

Od końca czerwca więcej pociągów

Od 25 czerwca Leo Express uruchomi kolejne połączenia. Jak zapowiada spółka, na trasie Warszawa – Kraków i z powrotem będą kursować łącznie cztery pociągi dziennie w każdym kierunku. Z kolei między Warszawą a Pragąliczba połączeń wzrośnie do trzech dziennie w każdą stronę.

Nowa krajowa trasa Warszawa – Kraków została uruchomiona 1 marca 2026 roku. Połączenie jest następnie kontynuowane do Pragi.

Prawie 20 tys. pasażerów na nowej trasie

Z danych przewoźnika wynika, że od początku działalności Leo Express na trasie Warszawa – Praga i z powrotem z oferty skorzystało już ponad 38 tys. pasażerów. Z tego niemal 20 tys. osób kupiło bilety na nową trasę krajową Warszawa – Kraków i z powrotem.

Przewoźnik podkreśla, że nowe połączenia mają być propozycją zarówno dla pasażerów podróżujących turystycznie, jak i osób wyjeżdżających służbowo, edukacyjnie czy biznesowo.

Bilety od 8 zł

Jak informuje Leo Express, bilety na trasie Warszawa – Kraków kosztują od 8 zł, a na trasach międzynarodowych – od 49 zł.

W komunikacie przewoźnik zwraca uwagę, że rośnie zainteresowanie podróżami w wyższych klasach. Chodzi przede wszystkim o klasę Premium Sleeper, która obejmuje m.in. poczęstunek w cenie biletu oraz rozkładane miejsca przystosowane do snu.

„Konkurencja wnosi na kolej nową jakość”

Do rozszerzenia oferty odniósł się Peter Köhler, CEO Leo Express.

– Tam, gdzie działa więcej przewoźników, pasażerowie nie zastanawiają się już tylko nad tym, czy dotrą z punktu A do punktu B, ale również nad tym, jaka ich podróż będzie. Potwierdza się, że konkurencja wnosi na kolej nową jakość usług – mówi.

Jak dodaje, na kolej trafiają rozwiązania znane wcześniej głównie z rynku lotniczego.

Co jedzą pasażerowie

W komunikacie przewoźnik podał też, jakie posiłki najczęściej wybierają pasażerowie. Największą popularnością mają cieszyć się wiosenna bagietka, kurczak satay z ryżem oraz sernik borówkowy.

W ofercie pokładowej znalazły się także m.in. żurek za 6 złsmażony camembert za 27,8 zł oraz sushi onigiri za 9,8 zł.