Koniec bitwy o forty. Sprawa do umorzenia? „Otwieramy nowy rozdział”

Fundacja „Janus” dobrowolnie oddała miastu ostatni fort Twierdzy Kraków, który bezumownie zajmowała. – Pozwoli to zaoszczędzić dużo czasu na sprawy sądowe i komornicze – przekonuje w rozmowie z LoveKraków.pl Marcin Paradyż, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych.

Sprawa ciągnęła się latami

Twierdza Kraków to zespół austriackich fortyfikacji, które zostały wybudowane wokół miasta oraz okolicznych wsi w latach 1849-1916.

Lata temu kilka fortów trafiło pod opiekę Fundacji Aktywnej Ochrony Zabytków Techniki i Dziedzictwa Kulturowego „Janus”.

Sprawa skończyła się w sądzie i ciągnęła się latami.

Przejmowanie fortów

Przed fundacją postawiono jasne cele: miała sprawować aktywną ochronę nad zabytkami, opracować dokumenty dotyczące ich adaptacji, jak również prowadzić systematyczne prace zabezpieczające i rewitalizacyjne.

Jak twierdzą urzędnicy, w pewnym momencie przestała terminowo regulować płatności związane z dzierżawą. 

Miasto nie było też zadowolone z tego, jak fundacja realizuje zadania. 

Umowy zostały wypowiedziane.

W efekcie fundacja została eksmitowana z fortów „Tonie” oraz „Rajsko”. Natomiast forty „Dłubnia” i „Krępak” wydała dobrowolnie.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Fort „Barycz” również został już przejęty: w wyniku eksmisji. 

Kiedy ostatnim razem pisaliśmy na ten temat, sprawa fortu „Winnica” była w sądzie. Teraz pojawiły się nowe okoliczności.

Sprawy sądowe i komornicze

Jak się dowiadujemy, 30 kwietnia fundacja „Janus” przekazała dobrowolnie fort „Winnica” w posiadanie Zarządu Budynków Komunalnych.

To był ostatni fort Twierdzy Kraków z zasobów ZBK, który pozostawał w bezumownym użytkowaniu fundacji „Janus”.
Marcin Paradyż, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych

Władze ZBK zauważają, że co prawda w sprawie wydania fortu „Winnica” prowadzone jest postępowanie sądowe z wniosku prezydenta Krakowa, jednak w związku z dobrowolnym przekazaniem obiektu, sprawa zostanie umorzona.

– Cieszę się, że fundacja „Janus” postanowiła dobrowolnie zwrócić fort, gdyż pozwoli to zaoszczędzić dużo czasu na sprawy sądowe i komornicze oraz umożliwi nam jako ZBK wykonanie pilnych prac zabezpieczających, których ten obiekt wymaga – mówi nam Paradyż. 

Dziękuję władzom fundacji za podjęcie takiej decyzji. Myślę, że jest to działanie dobre zarówno dla fundacji, a przede wszystkim dla zabytku – dodaje.

Marcin Paradyż zwraca uwagę, że zwrot „Winnicy” przez fundację to zamknięcie pewnego rozdziału w historii zagospodarowywania obiektów Twierdzy Kraków. 

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W mojej opinii przed nami czas, aby na nowo zdefiniować strategię rozwoju i udostępniania tych obiektów – twierdzi nasz rozmówca.

Malownicze położenie

Jego zdaniem fort „Winnica” jest unikatowy w skali Twierdzy Kraków.

To niezwykle malowniczo położony fort typu górskiego z piękną kutą w skale poterną. Musimy podjąć decyzję o jego dalszym sposobie zagospodarowania – dodaje Paradyż.

Zapewnia, że fort „Winnica” ma olbrzymi potencjał