Miliony złotych na nowy blok operacyjny i kardiologię w Szpitalu św. Łukasza

Jeszcze przed wakacjami Szpital Wojewódzki św. Łukasza w Tarnowie powinien mieć nowy blok operacyjny oraz zmodernizowaną kardiologię. Kosztorysy zamykają się kwotą prawie 200 mln złotych.

Zdecydowana większość pieniędzy pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy. Prace przy obu inwestycjach są bardzo mocno zaawansowane.

Takich pieniędzy szpital jeszcze nie wydał

Aż 114 mln złotych pochłonie budowa centralnego bloku operacyjnego. Będą tam wykonywane przede wszystkim zabiegi chirurgii onkologicznej.

To największa inwestycja w historii „Łukasza”.

Bryła budynku już stoi. Wewnątrz trwają prace wykończeniowe. Docelowo ma powstać pięć sal operacyjnych, dwie sale diagnostyczno-zabiegowe, a także Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Oddział Neurologii.

Można powiedzieć, że powoli finiszujemy. Zostało nam położenie tynków, zrobienie wylewek, posadzek, stolarki. Potem montaż wind i przygotowanie sal operacyjnych.
Anna Czech, dyrektor szpitala

Wiele zabiegów będzie wykonywanych przy pomocy robota operacyjnego. Dodajmy, że lecznica przy ul. Lwowskiej bardzo mocno zaangażowana jest w przeprowadzanie operacji przy pomocy najnowocześniejszych technologii.

Od 2023 roku wiele skomplikowanych operacji kręgosłupa wykonywanych jest przy pomocy robota MazorX: jedynego tego typu urządzenia w Polsce oraz jednego z kilkunastu w Europie. Aparat kosztował 4,5 miliona złotych.

Szpital w Tarnowie
Szpital w Tarnowie
Paweł Topolski

Teraz czas na onkologię

Dla chirurgów, którzy będą pracowali na nowym bloku operacyjnym, korzystanie z pomocy najnowocześniejszych technologii pomoże w dokładniejszym i znacznie mniej inwazyjnym przeprowadzaniu skomplikowanych zabiegów.

– W przypadku operacji robotycznych mamy lepszy dostęp do niektórych obszarów operacyjnych, dzięki czemu zabiegi są bardziej precyzyjne i bezpieczne, a pacjenci mogą liczyć na lepszy komfort życia po operacji. Rocznie będziemy w stanie wykonywać nawet dwieście operacji robotycznych – mówi dr Jacek Karaś, który kieruje Oddziałem Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Szpitalu św. Łukasza.

Przy okazji obecnie wykonywanych robót 

Dodatkowo szpital wzbogaci się o system EUS, będący połączeniem najnowszych zastosowań w endoskopii i ultrasonografii. System ten wykorzystywany jest do diagnozowania chorób przewodu pokarmowego. Stosuje się go także przy badaniach wątroby, trzustki czy dróg żółciowych.

W założeniu mają się skrócić kolejki do oczekiwania na zabieg. Dziś trwa to około dwóch miesięcy. A może być góra 40 dni.

Inwestycje na oddziale chirurgii onkologicznej nie są jedynymi, które są realizowane w „Łukaszu”.

Niedawno lecznica dostała 20 mln złotych na remont istniejącego od ponad trzydziestu lat oddziału kardiologii. Pieniądze są już rozdysponowane. 

Dzięki tym środkom utworzymy kilka sal dwuosobowych. To będą sale do rehabilitacji i zabiegowo-terapeutyczna. Będą jeszcze gabinety do echokardiografii, dokupimy również nowoczesny sprzęt. Będzie nowy angiograf do badań i zabiegów naczyniowych, system elektrofizjologiczny do leczenia zaburzeń rytmu serca, respiratory, kardiomonitory, pompy infuzyjne, ultrasonograf z trzema głowicami USG.
Anna Czech, dyrektor szpitala

Niestety, do wakacji pacjenci kardiologiczni muszą się liczyć z trudnościami w funkcjonowaniu oddziału.

Pieniądze pochodzą również z Krajowego Planu Odbudowy.

W jego ramach Ministerstwo Funduszy Regionalnych rozdysponowało na małopolską kardiologię ponad 180 mln złotych. Z tych pieniędzy skorzystały także szpitale w Krakowie, Nowym Sączu, Zakopanem czy Miechowie.