To wszystko leżało na dnie Zakrzówka. Nurkowie spędzili niedzielę na sprzątaniu
To była już kolejna edycja akcji „Sprzątanie Dna Zakrzówka”, zorganizowana przez Klub Płetwonurków Litoral. Uczestnicy oczyszczali dno zarówno ze śmieci zalegających tam od lat, jak i tych, które przypadkowo bądź celowo trafiają do wody z rąk osób korzystających z pływających basenów.
W tym roku z dna Zakrzówka wyciągnięto m.in.: wielkogabarytowe opony, wózki zakupowe, stare znaki drogowe, setki szklanych butelek, akumulator samochodowy i zagubione rzeczy osobiste, takie jak okulary czy smartfony.
Mniej niż w poprzednich latach
Jak podaje straż miejska na Facebooku, w tym roku pod pływającymi basenami było mniej odpadów niż w poprzednich edycjach. – To znak, że świadomość ekologiczna wśród mieszkańców i turystów rośnie – czytamy we wpisie.
– Niestety, sporo odpadów wciąż zalega w innych częściach akwenu, szczególnie w rejonie dzikich plaż. Dlatego planujemy rozszerzyć sprzątanie na kolejne obszary – zapowiada klub Litoral.
W wydarzeniu uczestniczył również strażnik miejski, doświadczony nurek, który pomagał w sprzątaniu dna akwenu. Patrol straży miejskiej zabezpieczał teren i dbał o bezpieczeństwo uczestników oraz osób wypoczywających nad wodą.