Na tę inwestycję trzeba było długo czekać. Rowerzyści i piesi już korzystają

Choć gładki asfalt i nowy chodnik na Zabłociu stały się jedną z przyczyn sporych opóźnień, inwestycja wreszcie służy mieszkańcom. Piesi i rowerzyści już korzystają z kolejnego etapu Parku Kolejowego.

Budowa rozpoczęła się w sierpniu 2025 roku. 

Najpierw plany były takie, że III etap budowy Parku Kolejowego, czyli ścieżka pieszo-rowerowa od Zabłocia do ul. Powstańców Wielkopolskich, zostanie udostępniona w listopadzie minionego roku. 

Gdy jednak nadszedł planowany termin, okazało się, że do zrobienia zostało jeszcze bardzo dużo. Pod koniec grudnia Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie wyjaśniał, że opóźnieniom winne są „zastane warunki gruntowe”.

Wymagały one w niektórych miejscach zmiany rozwiązań projektowych, a tym samym również technologii wykonania prac
Aleksandra Mikolaszek, rzecznik prasowy miejskiej jednostki

Termin otwarcia został przesunięty na marzec. Niestety i w drugiej wersji nie został on dotrzymany. Tym razem jednak, m.in. na prośbę mieszkańców i lokalnych społeczników, wykonawca prac musiał się pochylić nad dwoma kluczowymi sprawami.

Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Zdezelowana nawierzchnia”

Jedną z nich była kwestia rozwiązania pewnego absurdu

Otóż według wstępnych założeń ścieżka pieszo-rowerowa miała się urywać dokładnie dziewięć metrów przed krawędzią jezdni ul. Traugutta. 

Powód? Zawiłości prawne i fakt, że brakujący fragment „zdezelowanej nawierzchni” należał do PKP PLK. Społecznicy grzmieli wówczas, że pozostawienie wyboistego odcinka będzie „wstydliwym pomnikiem krakowskiego niedasizmu”

Determinacja mieszkańców i nagłośnienie sprawy w mediach pomogły w rozwiązaniu tego problemu. 

Pod koniec marca Zarząd Zieleni Miejskiej poinformował, że po uregulowaniu stanu prawnego działki i porozumieniu z kolejarzami brakujący łącznik zostanie wyremontowany.

I tak właśnie się stało, choć bezpośrednio było to jedną z przyczyn opóźnień w oddaniu do użytku całej ścieżki.

Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w ramach Parku Kolejowego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zmiana zmiany

Drugim z powodów, który również opisywaliśmy już wcześniej, była konieczność zamiany niewygodnej kostki na gładki asfalt na przejeździe rowerowym przy ul. Dąbrowskiego.

Przejście i przejazd rowerowy w tym miejscu najpierw wybudowano z gładkiej kostki, po czym zmieniono ją na kostkę kamienną. 

ZZM argumentował, że takie były wytyczne konserwatora zabytków. Decyzja ta spotkała się z krytyką. Miejska jednostka zapowiedziała ponowne konsultacje z urzędem konserwatorskim, które przyniosły pozytywny efekt

– Po spotkaniach z konserwatorem udało się ustalić zmianę na przejeździe przy ul. Dąbrowskiego – informowała nas pod koniec marca Aleksandra Mikolaszek.

Zarówno brakujący fragment, jak i zła nawierzchnia spowodowały przesunięcie finału prac o kolejny miesiąc

– Dokładamy wszelkich starań, aby prace zakończyć w kwietniu, móc rozpocząć procedury odbiorowe i jeszcze wiosną udostępnić całość inwestycji mieszkańcom – zapewniała nas pod koniec marca przedstawicielka miejskiej jednostki. 

Po licznych perturbacjach od kilku dni piesi i rowerzyści korzystają już z nowej ścieżki. Wzdłuż nowego terenu pojawiły się również ławki, kosze na śmieci i oświetlenie.