Budowa S7 w Krakowie. Na wielkim węźle uzupełnią ostatni brakujący element
– W czwartek wykonawca ma rozpocząć betonowanie ostatniego segmentu łącznicy na węźle Mistrzejowice. To symboliczny moment, bo po przeprowadzeniu tych prac gotowa będzie konstrukcja wszystkich betonowych elementów węzła – tłumaczy nam Kacper Michna z małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W minionym tygodniu GDDKiA pokazała zdjęcia stalowych elementów przygotowywanych do betonowania.
Coraz bliżej docelowej wersji
Prace przy budowie krakowskiego odcinka S7 postępują. Na opublikowanych w maju przez GDDKiA fotografiach widać kolejne postępy, w tym coraz więcej zwiastunów docelowego wyglądu nowej drogi – pojawiły się m.in. długie ciągi barierek czy czerwone elementy wykończeniowe na obiektach.
Wciąż mocno rozkopany i daleki od ostatecznej wersji jest fragment pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Grębałów.
Bliżej węzła Nowa Huta pojawił się natomiast asfalt na drodze serwisowej łączącej rejon ul. Ptaszyckiego z al. Solidarności.
– Jest istotna zwłaszcza po tym jak budowa tejże S7 „zaorała” tu chodniki/alejki wzdłuż linii tramwajowej łączących Ujastek Mogilski z Kopcem Wandy (i nie wiadomo, czy ta możliwość kiedykolwiek powróci). Na remont „płaskiej” ul. Melchiora Wańkowicza wzdłuż Dłubni raczej też szybko nie doczekamy, więc ta nowa droga serwisowa się przyda, nawet jak będzie z solidnymi hopkami do podjechania – komentował pod koniec kwietnia Jarosław Tarański prowadzący profil VeloMałopolska.
Prace zgodnie z planem
GDDKiA nie zapowiada w najbliższym czasie większych zmian w organizacji ruchu w bezpośrednim sąsiedztwie budowanej drogi S7.
Można się spodziewać pełnego otwarcia przebudowanego fragment ul. Kocmyrzowskiej, ale data nie została jeszcze podana. Nie będzie to jednak rewolucyjna zmiana, ponieważ rondo na górnym poziomie węzła pozostanie na razie bez zmian, z jednym pasem ruchu.
– Prace przebiegają zgodnie z planem, planujemy otwarcie pod koniec października – zapowiada Kacper Michna.