Nowohucki zabytek znów w centrum uwagi. „Musimy go ratować, bo on się rozpływa”
Rezolucję w sprawie Kopca Wandy na sesji RMK referowała radna Magdalena Mazurkiewicz (KO), która wcześniej zaznaczyła, że ratowanie tego zabytku to sprawa bardzo ważna nie tylko dla mieszkańców Nowej Huty, ale i dla wszystkich mieszkańców Krakowa.
Dalej wyjaśniała, że aktualny status formalny Kopca Wandy utrudnia skuteczne prowadzenie działań służących jego ochronie, konserwacji i pozyskiwaniu środków zewnętrznych na niezbędne prace.
– Obecny stan w praktyce prowadzi to do sytuacji, w którym obiekt o wyjątkowej wartości historycznej i symbolicznej nie korzysta z takich samych możliwości wsparcia jak inne krakowskie kopce – cytowała słowa rezolucji radna Mazurkiewicz.
Więcej na temat statusu kopca w materiale – Kopiec kopcowi nierówny? „Są w Krakowie sprawy, które brzmią tak absurdalnie”
„Nie możemy tracić cennego czasu”
Radna Mazurkiewicz wskazała też, że tematem kopca w ostatnich kadencjach zajmowali się nieliczni radni, a wśród nich Edward Porębski i Michał Ciechowski.
– Kopiec niszczeje! Jest w stanie skandalicznym, dlatego ten apel jest tak silny. Bardzo proszę wszystkich państwa o poparcie – apelowała.
Dalej radny Michał Ciechowski (PiS) podkreślił, że problem niszczejącego kopca jest znany nie od dziś. – O przyszłość nowohuckiego zabytku od wielu lat zabiegali też radni Dzielnicy XVIII – wyliczał.
– Przez wiele lat w mieście udało się wiele odnowić. Pieniądze ze SKOZK poszły chociażby na Kopiec Kościuszki. Mnie zawsze zastanawiało, dlaczego to nie może być Kopiec Wandy – mówił.
Jednocześnie radny PiS zaznaczał, że dopóki urząd nie będzie miał odpowiedniej dokumentacji to nie będzie mógł ubiegać się o zewnętrzne środki. Jak już wiadomo, nie jest to jedyna przeszkoda.
– Okazało się, że niestety urzędnicy ani tej, ani poprzedniej kadencji nie byli w stanie nawet zapytać Społeczny Komitet Odnowy Zabytków czy mogą pozyskać te środki – zaznaczył.
Radny Ciechowski wyliczał też, że koszt odnowienia kopca może przekroczyć 6 mln zł. – To wielkie pieniądze i tak naprawdę bez środków zewnętrznych nie będziemy w stanie sami tego sfinansować – mówił.
– Stąd ta rezolucja. Mam nadzieję, że prezydent i urzędnicy niezależnie od tego, że muszą przygotować odpowiednią dokumentację, równocześnie zwrócą się do konserwatora o zmianę statusu kopca. Nie możemy tracić cennego czasu – podsumował.
„Musimy go ratować, bo on się rozpływa”
Również Edward Porębski (PiS) podkreślił, że temat Kopca Wandy jest bardzo ważny. – To symbol Nowej Huty. Musimy go ratować bo on się rozpływa – mówił.
Radny wskazał też, że oprócz renowacji kopca konieczne jest m.in. wykonanie drogi dojazdowej, stacji dla rowerów, oświetlenia i monitoringu.
W głosowaniu nad rezolucją w sprawie podjęcia działań zmierzających do wpisania Kopca Wandy do rejestru zabytków nieruchomych wzięło udział 41 radnych – wszyscy byli za.