Park Wyspiańskiego jeszcze poczeka na oświetlenie

Park Wyspiańskiego, pomimo próśb ze strony mieszkańców, jeszcze długo nie doczeka się wykonania nowego oświetlenia. Stare zostało wcześniej zdemontowane ze względu na bezpieczeństwo przechodniów. W przyszłym roku mieszkańcy mogą liczyć jedynie na wykonanie nowej alejki od strony kościoła pw. św. Jadwigi.

Kałuża utrudnia wejście

Park Wyspiańskiego położony jest u zbiegu ulic Łokietka, Chełmońskiego i Makowskiego, w miejscu, w którym do lat 50. stał jeden z austriackich fortów Twierdzy Kraków. Wyraźnie odróżnia się od sąsiadującego z nim parku Krowoderskiego, ponieważ jest otoczony pasem ogródków działkowych.

Lista prac, które należałoby wykonać na terenie parku, jest długa i obejmuje m.in. remont alejek przy wejściach. Jest szansa, że jedna z nich, od strony kościoła pw. św. Jadwigi, uzyska nowy wygląd już w przyszłym roku. Obecnie po każdym deszczu tworzy się kałuża, która utrudnia, a czasem nawet uniemożliwia wejście do parku. Wykonanie odwodnienia i nowej alejki zostało wpisane na listę zadań dzielnicy.

Latarnie już kiedyś stały

Najpilniejszą inwestycją, jakiej potrzebuje park, jest montaż oświetlenia. W parku stały już wcześniej stare latarnie, zostały one jednak zdemontowane. Jak wyjaśniał prezydent miasta w odpowiedzi na interpelację w tej sprawie, pozostałości oświetlenia usunięto ze względu na stwarzane zagrożenie dla użytkowników parku. – Zły stan techniczny przedmiotowych urządzeń nie pozwalał na przywrócenie ich użyteczności i funkcjonalności, a przeprowadzenie ich remontu było niecelowe – czytamy w odpowiedzi prezydenta.

Poprzednia instalacja nie była podłączona do miejskiej sieci oświetleniowej. Teraz potrzebne jest więc przygotowanie projektu nie tylko samego oświetlenia, ale i jego zasilania. Prezydent tłumaczy, że Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie ma obecnie środków na ten cel.

Mamy zgłoszenia mieszkańców w tej sprawie – mówi Jakub Kosek, przewodniczący Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały, na terenie której leży park. Wyjaśnia, że rada dzielnicy nie wpisała oświetlenia parku na listę swoich zadań, wiedząc, że jego realizacja przekraczała możliwości budżetowe. – Liczymy na to, że przyszła rada zainteresuje się tym tematem – mówi. – Myślę, że jest to temat ważny nie tylko dla mieszkańców bloków bezpośrednio przylegających do parku, ale właściwie dla całego osiedla Azory i całego osiedla Krowodrza Górka.