Potok Olszanicki, którego koryto przebiega pod lotniskiem, zostanie przełożony
W poniedziałek władze Kraków Airport otworzyły oferty w przetargu na realizację dużej inwestycji. Chodzi o przełożenie Potoku Olszanickiego, budowę zbiorników retencyjnych na wody roztopowe i zbiorników na paliwo lotnicze.
Najkorzystniejszą ofertę cenową, wartą ponad 122 milionów złotych, złożyła firma Budimex Budownictwo.
W przetargu wzięło udział sześć podmiotów. Oprócz Budimexu swoje propozycje złożyły: Keller Polska (230 mln zł), konsorcjum Ndi i Ndi Sopot (136,5 mln zł), Instbud (128,5 mln zł), konsorcjum Inżynieria Rzeszów i Przedsiębiorstwo Agat (151,8 mln zł) oraz Duna Polska (181,7 mln zł).
Wszystkie firmy zadeklarowały ten sam termin realizacji, wynoszący 12 i pół miesiąca od dnia podpisania umowy.
Nowa trasa dla potoku Olszanickiego
Jak w lipcu informowała Monika Chylaszek, rzeczniczka prasowa Kraków Airport, celem inwestycji jest poprowadzenie potoku Olszanickiego po nowej trasie.
Po zakończeniu prac, potok Olszanicki na odcinku 2,6 km zostanie poprowadzony dwoma kolektorami rurowymi.
– Wody potoku zostaną całkowicie oddzielone od dopływu wód opadowych z kanalizacji deszczowej lotniska, co ma zapobiec zanieczyszczeniom – dodaje Monika Chylaszek.
System ochrony przed zanieczyszczeniami
Rzeczniczka lotniska podkreśla, że ważnym elementem projektu jest budowa systemu kanalizacji deszczowej.
W przypadku, gdy jakość wód będzie odbiegać od norm, zanieczyszczenia zostaną automatycznie przekierowane do zbiornika retencyjnego o pojemności około sześciu standardowych basenów o wymiarach 25x12,5 m.
– Stamtąd zostaną przepompowane do sieci kanalizacji sanitarnej Wodociągów Miasta Krakowa i skierowane docelowo do miejskiej oczyszczalni ścieków w celu ich oczyszczenia – wyjaśnia Chylaszek.
Wybór inwestycji, a nie oczyszczalni
Monika Chylaszek odnosi się także do oczekiwań mieszkańców Olszanicy, którzy domagają się budowy specjalnej oczyszczalni ścieków.
Rzeczniczka podkreśla, że zdecydowano się na realizację przygotowanego już projektu, ponieważ „gwarantuje to rozwiązanie problemu zanieczyszczania potoku Olszanickiego już za ok. 1,5 roku”.
Według rzeczniczki, rozpoczęcie procedury budowy oczyszczalni od nowa, wraz z ewentualnymi protestami, oznaczałoby, że „problem zanieczyszczeń nie zniknie przez następne długie lata”.
Niezależnie od przełożenia biegu potoku i oczyszczania wód opadowych w miejskiej oczyszczalni ścieków, władze lotniska zapowiedziały przeanalizowanie możliwości budowy własnej oczyszczalni i nie wykluczają takiej inwestycji w przyszłości.