Pozostaną zapamiętane jako zielone symbole 2025 roku. Kraków zyskał sporo nowych przestrzeni
– Rok 2025 dobiega końca, a Kraków żegna go w wyjątkowo zielonym nastroju. To był czas intensywnych prac, nowych przestrzeni i ważnych spotkań, podczas których wspólnie tworzyliśmy miasto jeszcze bardziej przyjazne naturze. Wiele się wydarzyło – i wszystko to pokazuje, że zielona przyszłość Krakowa staje się faktem – pisze Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.
Zieleń pod estakadami kolejowymi
Mijający rok upłynął przede wszystkim pod znakiem realizacji I etapu parku Kolejowego.
Dawny nasyp kolejowy, który przez lata pełnił funkcję dzikiego parkingu przeszedł ogromną metamorfozę. Teren między ul. Kopernika a Grzegórzecką po wielu latach stał się dostępny i przyjazny mieszkańcom. Po latach starań i długich miesiącach prac, park Kolejowy został otwarty pod koniec września.
Przełomowym momentem dla tej inwestycji było podpisanie w 2021 r. porozumienia pomiędzy Miastem Krakowem a spółką PKP Polskie Linie Kolejowe SA, które umożliwiło dzierżawę terenów pod kolejowymi estakadami.
Miejska jednostka podsumowała ten projekt słowami – odważny i innowacyjny w skali całego kraju. Park o powierzchni 10 arów został podzielony na różnorodne strefy funkcjonalne: znajduje się tu plac zabaw, ogród sensoryczny, psi wybieg z torem agility, ogród deszczowy, a także przestrzenie wypoczynkowe z drewnianymi podestami, ławkami, stojakami rowerowymi i miejskimi biblioteczkami.
W nowym parku posadzono ponad 70 drzew, 13,5 tysiąca krzewów oraz 26,5 tysiąca roślin ozdobnych. Pod estakadami stworzono też zbiorniki retencyjne. Elementem wyróżniającym park Kolejowy są także grafiki i infografiki o tematyce kolejowej, które zdobią betonowe filary estakad, a także wyjątkowe urządzenie zabawowe – pociąg.
Dzikość na południu Krakowa
W połowie roku zakończyły się prace w nowym parku Aleksandry – Północ. To zielona przestrzeń, która znajduje się wzdłuż ul. Erazma Jerzmanowskiego. Zaniedbany i zaśmiecony teren został wyczyszczony i doprowadzony do porządku przy jednoczesnym zachowaniu jego leśnego charakteru.
Jak tłumaczyli urzędnicy, w parku wprowadzone zostały strefy biocenotyczne, które służą utrzymaniu i podnoszeniu różnorodności biologicznej. Dla poprawy warunków siedliskowych gadów i płazów występujących w parku, pozostawiono m.in. kłody martwego drewna czy sterty gałęzi.
Na terenie dawnego zaplecza Twierdzy Kraków
W połowie października oficjalnie otworzono park Łokietka, który znajduje się na terenie dawnego zaplecza Twierdzy Kraków, pomiędzy ulicami Łokietka, Składową i Oboźną. Wcześniej, przez lata, funkcjonowały tam torowiska i kolejki wąskotorowe. Blisko 45 lat temu działała jeszcze baza zakładów budowlanych.
W ramach przeprowadzonych prac, w północnej części parku przygotowano strefę zabaw z drewnianą mini kolejką, chatką, ścieżką sprawności i huśtawkami. Dla dorosłych powstała strefa ćwiczeń z urządzeniami wykorzystującymi siłę mięśni.
Wybudowano też ogrodzony psi wybieg, strefę relaksu z leżakami i hamakami, a także oświetlenie, toaletę i nowe ścieżki z ławkami.
– Całość dopełnia bujna roślinność. Nasadzono tu już 16 drzew różnych gatunków, ponad 1200 krzewów i bylin – wyjaśniał ZZM i dodawał, że kolejne nasadzenia zaplanowano na końcówkę roku.
Betonowe płyty i śmieci zastąpił park
W mijającym roku, zielony teren pomiędzy ulicami Wielicką i Kurczaba diametralnie się zmienił. To właśnie w tym miejscu powstał park miejski Dolina Kurczaba. Nowa zielona przestrzeń w Dzielnicy XII Bieżanów-Prokocim to realizacja zwycięskiego projektu budżetu obywatelskiego, na który mieszkańcy zagłosowali w 2021 roku.
Park został podzielony na dwie części: południową – z ogrodzonym wybiegiem dla psów i północną – większą, obniżoną, otoczoną stromymi skarpami, gdzie niegdyś znajdowało się wyrobisko z lat 60.–70.
W parku przygotowano strefę zabaw dla najmłodszych z: równoważniami, zjeżdżalniami, mostkami linowymi, drabinkami, sensorycznymi urządzeniami i torami. Co więcej, można tu również będzie zrelaksować się na ławkach czy też hamakach. Miejska jednostka zadbała także o nasadzenia drzew, krzewów i bylin. Jednocześnie ZZM zapewnił, że zachowana została strefa biocenotyczna z zamierającymi drzewami – ważna przestrzeń dla przyrody i edukacji ekologicznej. Całość dopełnia oświetlenie.
Wiele mniejszych inwestycji
Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie wylicza, że mijającym roku oprócz udostępnienia dużych przestrzeni parkowych, udało się też zrealizować mniejsze zielone zakątki, np. na Prądniku Białym, w Ruszczy czy przy ul. Kolistej i Tymotkowej. Powstały też nowe strefy chociażby w parku Wyspiańskiego i parku Kleparskim. Prace modernizacyjne były też prowadzone parku Bagry Wielkie.
Przy ulicy Orlej powstał pierwszy w Krakowie ogród parcelowy. Każdy ma wyznaczoną działkę o wymiarach pięć na pięć metrów, w ogrodzie jest bieżąca woda i kompostownik. Na wyznaczonym obszarze można uprawiać wszystko.
Łącznie powstało 47 parcel. Jak przekazywał Zarząd Zieleni Miejskiej, już w czerwcu zabrakło wolnych miejsc, a chętnych do uprawy było aż 277 osób. Do wiosny korzystanie z ogrodu parcelowego jest darmowe. Później zostanie wprowadzona opłata 300-500 złotych rocznie.
Jak powiedział dyrektor ZZM Łukasz Pawlik: – Ten ogród parcelowy jest takim eksperymentem i testowaniem nowego modelu ogrodnictwa miejskiego, gdyż jest to pierwszy w Polsce taki ogród, jeżeli się sprawdzi i mieszkańcy go przyjmą, to będziemy szukać takich miejsc więcej.
Na terenie ogrodu znajduje się także plac zabaw, wybudowany dzięki wsparciu Rady Dzielnicy, oraz dostęp do wody i prądu.
Zmiany zaczęto też wprowadzać chociażby na placu Bohaterów Getta i placu Wolnica.
W Małopolsce to rzadkość
Podczas jednej z sesji w mijającym roku, radni jednogłośnie zdecydowali o ustanowieniu użytku ekologicznego – „Las Łęgowy na Zwierzyńcu im. Kazimierza Walasza”.
Nowy krakowski użytek ekologiczny położony jest na terenie dzielnicy VII Zwierzyniec. Jego powierzchnia to ponad 53 hektary. Łęg znajduje się w obrębie Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego.
– Celem ustanowienia tego użytku jest zachowanie nadrzecznego lasu łęgowego, którego ochrona ma znaczenie dla utrzymania różnorodności biologicznej, siedlisk przyrodniczych i krajobrazu. Jest on jednym z ostatnich fragmentów lęgów wierzbowo-topolowych, będących ogromną rzadkością w Europie – tłumaczyli krakowscy urzędnicy.
Dalej wyliczali też, że w województwie małopolskim jedynie lasy łęgowe w dolinie Soły i Skawy, znajdujące się częściowo w obszarze Natura 2000 Dolina Dolnej Soły, mają większa powierzchnię.
Można tu również znaleźć 52 gatunki roślin naczyniowych, w tym jeden gatunek ściśle chroniony (salwinia pływająca). Wykazano także obecność dwóch gatunków muchówek, wymienionych w Czerwonej Księdze, 67 gatunków chrząszczy, siedmiu gatunków pszczołowatych i 33 gatunki ważek. Trzy gatunki chrząszczy i sześć gatunków trzmieli są objęte ochroną częściową, dwa gatunki ważek są objęte ochroną ścisłą.
Stwierdzono także 14 gatunków ssaków, jeden ściśle chroniony, cztery są częściowo chronione, a dziewięć to gatunki łowne.
Patronem użytku ekologicznego został dr Kazimierz Walasz (1952–2025), biolog, ornitolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Pierwszy taki w Polsce
Mijający rok to również ważny krok ku realizacji parku przyrodniczego Ptasi Raj, który miałby powstać na obszarze zielonej rezerwy pod Kanał Krakowski, od ul. M. Konopnickiej do ul. Kapelanka oraz przyległych Bagrów Ludwinowskich do wałów Wilgi – z wykluczeniem już zabudowanych działek oraz części ogródków działkowych od strony ul. M. Konopnickiej.
Na tym obszarze można spotkać aż 73 gatunki ptaków: cyrankę, głowienkę, bączka, ślepowrona, czaplę siaą, zimorodka, grubodzioba, wilgę, czeczotkę, dzwońca, kilka gatunków dzięciołów, cierniówkę, pustułkę czy krogulca.
– Co ciekawe, większość z nich – bo aż 63 – jest pod ścisłą ochroną, a 5 z nich wymaga czynnych działań ochronnych. To naprawdę sporo, zwłaszcza, jeśli porówna się to z całym Krakowem, gdzie występuje około 226 gatunków. Innymi słowy, taki mały kawałek zieleni w centrum miasta, otoczony zabudową, skupia w sobie całą reprezentację prawie jednej trzeciej krakowskiej awifauny – podkreślała w rozmowie w LoveKraków.pl Paulina Poniewska.
Oczywiście można tu też spotkać bobra, borsuka, wiewiórki i dziki. Jest tez kilka gatunków żab, ropuch czy też zaskroniec.
Obszar tego parku miałby wielkość około 10 hektarów.
8 października na sesji Rady Miasta Krakowa uchwała obywatelska w tej sprawie została przyjęta większością głosów.
– Nasza uchwała jest malutkim krokiem na drodze utworzenia parku Ptasi Raj. Teraz czekamy na projekt planu ogólnego, który ostatecznie potwierdzi zapisy studium, że ten teren pozostanie zielonym, bez możliwości zabudowy. Kolejnym i najważniejszym krokiem będzie wpisanie utworzenia parku Ptasi Raj przez Zarząd Zieleni Miejskiej do swoich planów strategicznych, a miasto zagwarantuje w budżecie fundusze na wykup terenów od prywatnych właścicieli – tłumaczyła Paulina Poniewska.