Ślady komunistycznego terroru ujawnione [VIDEO]
Napisy ofiar komunistycznego terroru w dawnych pomieszczeniach budynku Informacji Wojskowej przy ul. Józefitów 5 ocalili historycy i konserwatorzy sztuki. – Napisów jest na pewno znacznie więcej, ale wszystkie odczytamy dopiero po drugim etapie prac – przyznaje Monika Jamroziewicz-Filek, konserwator dzieł sztuki.
W dawnych piwnicach budynku Informacji Wojskowej przy ul. Józefitów 5 ocalono napisy więźniów przetrzymywanych przez władze komunistyczne. Na ścianach odczytano już napisy takie jak „Idea narodowa zwycięży” czy „Panie Majorze maszeruj w pokorze, przy małym ruchu kula trafić może”. Oprócz tego, w pomieszczeniach znajdują się kalendarze czy historyjki wykonane ołówkiem lub za pomocą gwoździ. Udało się również odsłonić niektóre daty pobytu więźniów.
- Pozostałe napisy będą odczytane dopiero po zakończeniu drugiego etapu prac, czyli już po dokładnym oczyszczeniu i rekonstruowaniu liter czy napisów – mówi w rozmowie z nami Monika Jamroziewicz - Filek, konserwator dzieł sztuki. - Na pewno jest ich znacznie więcej, to tylko niektóre, które udało się w pierwszym rzędzie rozczytać i zabezpieczyć wszystko. Dopiero po drugim etapie prac będzie można wszystko odczytać.
Receptury z NASA
Wspomniane działania mają związek z programem „Śladami Zbrodni” realizowanym przez IPN. Ma on na celu dokumentację i zabezpieczenie wszelkich możliwych śladów po represjach czy zbrodniach dokonywanych przez reżimy totalitarne.
- Najtrudniejsze w pracach konserwatorskich były czas i miejsce – ocenia nasza rozmówczyni. - Pomieszczenie było zawilgocone, a tynki odpadały od ścian. Pył węglowy wniknął we wszystkie szczeliny. Rysunki czy wydrapane historyjki praktycznie wisiały na pajęczynach. Trudnością było przyklejenie pędzelkiem każdej łuski do ściany.
Konserwatorzy w swoich pracach wykorzystali nie tylko tradycyjne techniki, ale również najnowsze osiągnięcia.
- Niektóre środki i receptury sprowadzamy z instytutu z NASA. W tym przypadku stosowaliśmy kleje nowoczesnej generacji, ponieważ takie zabiegi można było również wykonywać piętnaście czy dwadzieścia lat temu. Stosujemy najnowsze światowe rozwiązania, czyli kleje, które są w stu procentach odwracalne, jeżeli tego wymaga zabieg – informuje Monika Jamroziewicz – Filek.
Informacja Wojskowa była rodzajem policji politycznej w „ludowym” Wojsku Polskim. To specyficzna struktura komunistycznego aparatu represji. W jej szeregach działał procentowo odsetek funkcjonariuszy służb sowieckich. Początkowo Informacja składała się w pełni z oficerów sowieckich, pierwsza grupa Polaków pojawiła się w niej dopiero w połowie 1944 roku.