Spór o trasę S7. Kopalnia Soli „Wieliczka” przeciwna planom budowy
Wciąż toczą się dyskusje wokół możliwego przebiegu drogi ekspresowej S7 pomiędzy Krakowem a Myślenicami. W lutym minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że nadzór nad przygotowaniami do budowy odcinka drogi ekspresowej S7 między Krakowem a Myślenicami przejmie centrala Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Nie oznacza to rozpoczęcia całego procesu zupełnie od nowa, ale według deklaracji miało być okazją do nowego spojrzenia i wsłuchania się w formułowane uwagi. Mają też zostać wypracowane jasne kryteria, które pozwolą wybrać najlepszy wariant.
Na plany inwestycji z niepokojem patrzy Kopalnia Soli „Wieliczka”. W przedstawionym stanowisku podkreśla, że ochrona obiektu o wyjątkowej wartości powinna mieć absolutny priorytet przy planowaniu inwestycji infrastrukturalnych w powiecie wielickim.
Szczególne obawy dotyczą obszarów o najwyższej wrażliwości, w tym rejonu Grot Kryształowych oraz ich otuliny o szerokości ponad 2 ha. To unikatowy w skali świata rezerwat przyrody nieożywionej, który – jak wskazuje kopalnia – może zostać zagrożony przez ingerencję w grunt.
Płytkie wyrobiska i ryzyko destabilizacji
Kopalnia argumentuje, że złoże w Wieliczce zostało rozcięte już na głębokości około 60 metrów. Na tym poziomie znajdują się najstarsze wyrobiska ze śladami historycznych metod eksploatacji.
Według zarządu każda ciężka inwestycja drogowa może oddziaływać na górotwór. Niewielka odległość od powierzchni zwiększa ryzyko destabilizacji struktury podziemi oraz zaburzenia procesów hydrogeologicznych.
Woda największym zagrożeniem
Jednym z kluczowych argumentów jest zagrożenie związane z wodą. Kopalnia zwraca uwagę, że napływ wód prowadzi do rozpuszczania soli i osłabienia struktury górotworu.
W stanowisku wskazano, że ingerencja w grunt, drgania czy zmiany ciśnień mogą otworzyć nowe drogi migracji wód do wyrobisk. W przeszłości to właśnie dopływy wody były przyczyną najpoważniejszych katastrof w kopalni.
Kopalnia zwraca uwagę, że przebieg trasy przecinający obszar oddziaływania może zaburzyć integralność obiektu wpisanego na listę UNESCO poprzez zmianę warunków wodnych i geologicznych.
Zagrożenie dla wód leczniczych i środowiska
Kolejnym wskazywanym przez kopalnię problemem jest wrażliwy system hydrogeologiczny, obejmujący także wody lecznicze.
Kopalnia argumentuje, że ingerencja może doprowadzić do ich skażenia, m.in. poprzez zaburzenie wypływu źródła W-VII-16. Skutki takich zmian – jak podkreślono – mogą być nieodwracalne zarówno dla środowiska, jak i funkcji uzdrowiskowych regionu.
Zwrócono także uwagę na możliwe zaburzenia wód powierzchniowych, ich retencji i kierunków odpływu. To z kolei może zwiększyć ryzyko geologiczne, w tym aktywizację osuwisk.
Trudne warunki geologiczne
W stanowisku przypomniano, że na terenie powiatu wielickiego występują naturalne osuwiska, udokumentowane już w 1989 roku.
Dodatkowo wskazano na trudne warunki gruntowe, w tym obecność glin pylastych podatnych na odkształcenia. Według kopalni posadowienie ciężkich konstrukcji drogowych w takim środowisku zwiększa ryzyko i może podnieść koszty inwestycji oraz jej utrzymania.
Apel o ostrożność
– Warto przypomnieć, że historycznie system eksploatacji i utrzymania kopalni był zabezpieczany przez rozbudowaną sieć szybów. Funkcjonowało ich aż 26. Tym bardziej wszelkie dodatkowe ingerencje w środowisko wymagają szczególnej rozwagi – zaznacza Łukasz Sadkiewicz, wiceprezes Kopalni Soli „Wieliczka” S.A.
– Rozwój infrastruktury jest potrzebny, ale nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa mieszkańców, światowego dziedzictwa UNESCO ani stabilności środowiska. W przypadku tak wrażliwego obszaru, obejmującego miasto Wieliczka, jak i cały powiat, decyzje inwestycyjne muszą być podejmowane z najwyższą starannością, w oparciu o rzetelne ekspertyzy i zasadę przezorności – dodaje.