Zarząd Infrastruktury Wodnej o podtopieniach w Krakowie. Złoty środek dla miasta?
Jak tłumaczą nam krakowscy urzędnicy, Zarząd Infrastruktury Wodnej systematycznie analizuje bieżącą sytuację w zakresie lokalnych podtopień.
– Należy jednak pamiętać, że inwestycje planowane są w oparciu o długofalową strategię zarządzania wodami opadowymi. Opracowana w 2022 roku Koncepcja Odwodnienia Wybranych Obszarów Krakowa wskazuje zakres działań inwestycyjnych, celem poprawy jakości odwodnienia na obszarze miasta. Obejmują one głównie budowę zbiorników retencyjnych i przepompowni – wyjaśnia w rozmowie z LoveKraków.pl Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie.
Jaką funkcję pełnią ogrody deszczowe?
Jak dalej wskazuje miejska jednostka, jednym z elementów uzupełnienia systemu retencyjnego są ogrody deszczowe.
– Ogrody deszczowe mogą pobierać nawet do 40 procent więcej wody niż „zwykły” trawnik – zapewnia miejska jednostka.
Gdzie już powstały?
Dotychczas w Krakowie powstało pięć wielofunkcyjnych przestrzeni zielonych, opartych na rozwiązaniach inspirowanych naturą. Jak wyjaśnia nam ZIW, służą one m.in. do zatrzymywania i filtrowania wody opadowej, obniżania lokalnej temperatury, redukcji efektu miejskiej wyspy ciepła oraz zwiększania bioróżnorodności.
– Przestrzenie te pełnią również funkcje rekreacyjne, oferując strefy odpoczynku i edukacji – zapewniają urzędnicy.
W ramach unijnego projektu Life Pact zrealizowano już tego typu inwestycje: między ulicami Banacha i Kuźnicy Kołłątajowskiej, przy ul. Chełmońskiego na skrzyżowaniu z ulicą Ehrenberga, przy ul. Monte Cassino na skrzyżowaniu z ulicami Szwedzką i Dębową, przy Szkole Podstawowej nr 2, ul. Strzelców i przy ulica Witosa na skrzyżowaniu z ul. Gołaśka.
Ogrody deszczowe przy ul. Witosa i Strzelców powstały w sierpniu.
Będą kolejne
Zarząd Infrastruktury Wodnej realizuje obecnie prace nad czterema lokalizacjami ogrodów deszczowych.
Pierwsza z nich na ul. Burzowej. W tym miejscu zaplanowano nasadzenia w dnie mniejszego zbiornika oraz na skarpach rowów doprowadzających o powierzchni około 400 mkw.
Przy ul. Folwarcznej powstanie ogród deszczowy o powierzchni 819 mkw., zbudowany na wilgotnych terenach z nasadzeniami w naturalnym ukształtowaniu terenu.
Na osiedlu Wolica, a dokładniej na skrzyżowaniu ulic Wiązowej i Betonowej, powstanie ogród deszczowy stanowiący element kompleksu zbiorników retencyjnych. - Instalacja przechwytuje spływ powierzchniowy z przyległego terenu – tłumaczy miejska jednostka.
Ostatnia inwestycja to NWS Rybitwy i zastosowanie rozwiązań opartych na naturze z ogrodami deszczowymi na rowie doprowadzającym do przepompowni.
„Miejskie przestrzenie trzeba odbetonować”
Co to oznacza w praktyce? Jak wyjaśniała, miejskie przestrzenie trzeba odbetownować wszędzie tam, gdzie to jest możliwe.
– Mieszkańcy często nie zauważają różnicy między ogrodem deszczowym a standardowym nasadzeniem niskiej zieleni, ponieważ z zewnątrz wyglądają podobnie. Różnica tkwi jednak w glebie. W ogrodach deszczowych stosuje się specjalne warstwy o dużej chłonności, które pozwalają zatrzymać więcej wody – dodała.
Nowe nasadzenia i ochrona istniejących drzew
– Ogrody deszczowe są połączone z kanalizacją, więc w momencie przepełnienia, nadmiar wody trafia do systemu deszczowego, ale dzieje się to znacznie później. Na tym właśnie nam zależy. Drzewa pozostają tu niezastąpione – ich korony i struktura naturalnie zatrzymują dużą część opadów, jednocześnie wykorzystując wodę do własnego wzrostu - tłumaczyła Ogrodniczka Miasta Krakowa.
Dlatego, jak wyjaśnia konieczne jest maksymalne rozwijanie nowych nasadzeń i ochrona istniejących drzew, a takie wymagania powinny stać się standardem w zamówieniach miejskich, szczególnie drogowych, które mają największy wpływ na redukcję podtopień.