Zarząd Infrastruktury Wodnej o podtopieniach w Krakowie. Złoty środek dla miasta?

Mieszkańcy mają dosyć ciągłych obaw o podtopienia. Nawet kilka minut intensywnego deszczu sprawia, że część ulic Krakowa zostaje sparaliżowanych. ZIW mówi o rozwiązaniu, które wspiera system retencyjny.

Jak tłumaczą nam krakowscy urzędnicy, Zarząd Infrastruktury Wodnej systematycznie analizuje bieżącą sytuację w zakresie lokalnych podtopień.

– Należy jednak pamiętać, że inwestycje planowane są w oparciu o długofalową strategię zarządzania wodami opadowymi. Opracowana w 2022 roku Koncepcja Odwodnienia Wybranych Obszarów Krakowa wskazuje zakres działań inwestycyjnych, celem poprawy jakości odwodnienia na obszarze miasta. Obejmują one głównie budowę zbiorników retencyjnych i przepompowni – wyjaśnia w rozmowie z LoveKraków.pl Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie.

Jaką funkcję pełnią ogrody deszczowe?

Jak dalej wskazuje miejska jednostka, jednym z elementów uzupełnienia systemu retencyjnego są ogrody deszczowe

Zastosowanie zielono-niebieskiej infrastruktury przyjęto jako naturalne uzupełnienie systemu retencyjnego, które wspomaga infiltrację wody, zmniejsza odpływ powierzchniowy oraz poprawia jakość wody poprzez rośliny oczyszczające. Dodatkowo, skutecznie walczy z suszą i podnosi walor estetyczny oraz funkcje ekologiczną terenów miejskich
Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie

– Ogrody deszczowe mogą pobierać nawet do 40 procent więcej wody niż „zwykły” trawnik – zapewnia miejska jednostka.

Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Gdzie już powstały?

Dotychczas w Krakowie powstało pięć wielofunkcyjnych przestrzeni zielonych, opartych na rozwiązaniach inspirowanych naturą. Jak wyjaśnia nam ZIW, służą one m.in. do zatrzymywania i filtrowania wody opadowej, obniżania lokalnej temperatury, redukcji efektu miejskiej wyspy ciepła oraz zwiększania bioróżnorodności. 

– Przestrzenie te pełnią również funkcje rekreacyjne, oferując strefy odpoczynku i edukacji – zapewniają urzędnicy.

W ramach unijnego projektu Life Pact zrealizowano już tego typu inwestycje: między ulicami Banacha i Kuźnicy Kołłątajowskiej, przy ul. Chełmońskiego na skrzyżowaniu z ulicą Ehrenberga, przy ul. Monte Cassino na skrzyżowaniu z ulicami Szwedzką i Dębową, przy Szkole Podstawowej nr 2, ul. Strzelców i przy ulica Witosa na skrzyżowaniu z ul. Gołaśka.

Ogrody deszczowe przy ul. Witosa i Strzelców powstały w sierpniu.

Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Będą kolejne

Zarząd Infrastruktury Wodnej realizuje obecnie prace nad czterema lokalizacjami ogrodów deszczowych.

Pierwsza z nich na ul. Burzowej. W tym miejscu zaplanowano nasadzenia w dnie mniejszego zbiornika oraz na skarpach rowów doprowadzających o powierzchni około 400 mkw.

Przy ul. Folwarcznej powstanie ogród deszczowy o powierzchni 819 mkw., zbudowany na wilgotnych terenach z nasadzeniami w naturalnym ukształtowaniu terenu. 

Instalacja przejmie wodę spływającą z pól uprawnych, zwiększając infiltrację, ewapotranspirację (proces parowania gruntu i komórek roślinnych) i wyłapując biogeny
ZIW

Na osiedlu Wolica, a dokładniej na skrzyżowaniu ulic Wiązowej i Betonowej, powstanie ogród deszczowy stanowiący element kompleksu zbiorników retencyjnych. - Instalacja przechwytuje spływ powierzchniowy z przyległego terenu – tłumaczy miejska jednostka.

Ostatnia inwestycja to NWS Rybitwy i zastosowanie rozwiązań opartych na naturze z ogrodami deszczowymi na rowie doprowadzającym do przepompowni.

Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Miejskie przestrzenie trzeba odbetonować”

Nie ma lepszego rozwiązania niż rozwijanie błękitno-zielonej infrastruktury. Kluczem jest zatrzymanie wody opadowej jak najdłużej m.in. w ogrodach deszczowych, a tam, gdzie jest to konieczne, również w podziemnych zbiornikach retencyjnych
Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa

Co to oznacza w praktyce? Jak wyjaśniała, miejskie przestrzenie trzeba odbetownować wszędzie tam, gdzie to jest możliwe. 

– Mieszkańcy często nie zauważają różnicy między ogrodem deszczowym a standardowym nasadzeniem niskiej zieleni, ponieważ z zewnątrz wyglądają podobnie. Różnica tkwi jednak w glebie. W ogrodach deszczowych stosuje się specjalne warstwy o dużej chłonności, które pozwalają zatrzymać więcej wody – dodała. 

Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Ogród deszczowy przy ulicy Chełmońskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nowe nasadzenia i ochrona istniejących drzew

– Ogrody deszczowe są połączone z kanalizacją, więc w momencie przepełnienia, nadmiar wody trafia do systemu deszczowego, ale dzieje się to znacznie później. Na tym właśnie nam zależy. Drzewa pozostają tu niezastąpione – ich korony i struktura naturalnie zatrzymują dużą część opadów, jednocześnie wykorzystując wodę do własnego wzrostu - tłumaczyła Ogrodniczka Miasta Krakowa. 

Dlatego, jak wyjaśnia konieczne jest maksymalne rozwijanie nowych nasadzeń i ochrona istniejących drzew, a takie wymagania powinny stać się standardem w zamówieniach miejskich, szczególnie drogowych, które mają największy wpływ na redukcję podtopień.