Zdjęcia lotnicze i skanowanie laserowe. Ile drzew przypada na jednego mieszkańca Krakowa?
– Na podstawie analiz zdjęć lotniczych i skanowania laserowego szacujemy, że w Krakowie rośnie około 1,3 mln drzew – wylicza w rozmowie z Jolantą Tęczą-Ćwierz, dyrektor ZZM Łuksza Pawlik.
Dalej zaznacza też, że nie wszystkie egzemplarze da się uchwycić „z lotu ptaka”. W tym wypadku mowa szczególnie o mniejszych okazach.
Szacując, że w Krakowie mieszka ponad 800 tys. osób, można powiedzieć, że na jednego mieszkańca wypada więcej niż jedno drzewo. – A pamiętajmy, że jedno drzewo jest w stanie rocznie wytworzyć ilość tlenu potrzebną dla około trzech osób – dodaje Pawlik.
Miasto chwali się nasadzeniami
Jeszcze pod koniec stycznia krakowski magistrat chwalił się ponad 52 tys. nasadzeniami nowych drzew.
– Kraków sukcesywnie zwiększa liczbę drzew i krzewów w przestrzeni miejskiej. Nowe nasadzenia realizowane są systematycznie – przy szkołach, żłobkach, ulicach, inwestycjach infrastrukturalnych, a także w ramach budżetu obywatelskiego i inicjatyw dzielnicowych – wyliczali krakowscy urzędnicy.
Liczba ta powoli rośnie.
– W ostatnich dwóch latach Kraków wyraźnie się zazielenił – i stoją za tym konkretne liczby oraz inwestycje. Pozyskaliśmy ponad 50 hektarów terenów pod zieleń za przeszło 66 mln zł, a licznik nowych nasadzeń wskazuje już ok. 66 tysięcy drzew [od maja 2024 r. - przyp. red.] – podkreśla prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Włodarz miasta wskazuje m. in. na nowe parki, a wśród nich: Kolejowy, Aleksandry-Północ, Kurczaba i Łokietka, powiększenie Zakrzówka i nowe tereny leśne w rejonie Baryczy.
Jednocześnie przypomnijmy, że docelowy plan do połowy 2029 roku to 200 tys. nowych nasadzeń drzew. Tak obiecał prezydent.
25 tys. rocznie
Dyrektor Pawlik w najnowszym wywiadzie tłumaczy, że rocznie, wraz z nasadzeniami leśnymi, sadzonych jest ok. 25 tys. drzew.
– Z tego 3–4 tysiące stanowią drzewa alejowe i parkowe. Większość nasadzeń realizuje Zarząd Zieleni Miejskiej, ale drzewa pojawiają się także na przykład w ramach inwestycji drogowych. Sadzą je również prywatni właściciele, spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe – mówi.
„Jesteśmy w czołówce”
Dalej dyrektor miejskiej jednostki zapytany o to, jak Kraków pod względem zieleni wypada na tle innych miast w Polsce mówi:
– Jeśli chodzi o lesistość, Kraków należy do miast o stosunkowo niskim udziale lasów. Dlatego realizujemy program zwiększania lesistości i chcemy podwoić jej poziom z około 4 do 8 procent. Obecnie przekroczyliśmy 5 procent, widać wyraźny postęp – podkreśla.
Kubeł zimnej wody
Przy euforii dotyczącej nowych nasadzeń i wielkiego zazieleniania Krakowa trzeba pamiętać, że równocześnie z tym procesem odbywa się wycinka. Przypomnijmy, że tylko w minionym roku Urząd Miasta Krakowa wydał blisko 850 pozytywnych decyzji na wycinkę drzew.
Podsumowanie statystyk za 2025 rok pokazywało wyraźną dysproporcję związaną z podziałem wycinki drzew na tę wynikającą z troski o bezpieczeństwo oraz wymuszoną planowanymi inwestycjami.
Od 1 stycznia do końca 2025 roku miasto wydało łącznie 564 decyzje dotyczące usunięcia 1816 drzew zakwalifikowanych jako „zagrożenie”. Chodzi tu o okazy martwe, chore lub takie, które ze względu na swój stan zagrażały przechodniom i pobliskim budynkom bądź nadmiernie zacieniały pobliskie mieszkania.
Z kolei w związku z planowanymi inwestycjami wydano 285 pozwoleń obejmujących 6144 drzewa, przy czym w przypadku 20 sztuk postawiono warunek ich przesadzenia, by uratować cenne okazy.
Jak informowali nas urzędnicy, dane odnosiły się do postępowań administracyjnych przeprowadzonych w minionym roku, ale nie do faktycznego terminu usunięcia drzew.
– W 2025 roku usuwano również drzewa z decyzji z lat ubiegłych – tłumaczyli.
Więcej na ten temat w tekście – Zegar tyka. Ćwierć obietnicy na liczniku. „Bardzo mocno się do tego przykładamy”
A jak było wcześniej?
Urzędnicy informowali nas już wcześniej, że w 2022 roku wydano zezwolenie na usunięcie 6033 sztuk drzew. Odmówiono natomiast zgody na usunięcie 245 drzew. W zamian za wycinkę urzędnicy nakazali nasadzić 5720 sztuk.
W kolejnym roku statystyki były znacznie mniejsze. Zezwolono na wycinkę 4744 drzew, a odmówiono usunięcia 195. Nasadzenia zastępcze to 4297 sztuk.
W 2024 roku liczba zezwoleń znów wzrosła, ponieważ zezwolono na usunięcie 5041 drzew. Nasadzenia zastępcze to 4714 sztuk. W minionym roku odmówiono wycięcia 188 drzew.
Trzeba też pamiętać, że Urząd Miasta Krakowa nie jest jedynym organem, który takie zezwolenia może wydawać. Poza prezydentem miasta decyzje w tej sprawie wydaje też konserwator zabytków i marszałek województwa (Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego).