Zdjęcia lotnicze i skanowanie laserowe. Ile drzew przypada na jednego mieszkańca Krakowa?

W Krakowie rośnie blisko 1,3 mln drzew. To ostrożne rachunki. Jak ocenia dyrektor Łukasz Pawlik, w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że każdy mieszkaniec miasta ma przynajmniej jedno drzewo.

– Na podstawie analiz zdjęć lotniczych i skanowania laserowego szacujemy, że w Krakowie rośnie około 1,3 mln drzew – wylicza w rozmowie z Jolantą Tęczą-Ćwierz, dyrektor ZZM Łuksza Pawlik. 

Dalej zaznacza też, że nie wszystkie egzemplarze da się uchwycić „z lotu ptaka”. W tym wypadku mowa szczególnie o mniejszych okazach. 

Około 250 tys. drzew znajduje się na terenach zarządzanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej
Dyrektor miejskiej jednostki

Szacując, że w Krakowie mieszka ponad 800 tys. osób, można powiedzieć, że na jednego mieszkańca wypada więcej niż jedno drzewo. – A pamiętajmy, że jedno drzewo jest w stanie rocznie wytworzyć ilość tlenu potrzebną dla około trzech osób – dodaje Pawlik.

Łukasz Pawlik - Dyrektor ZZM
Łukasz Pawlik - Dyrektor ZZM
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Miasto chwali się nasadzeniami

Jeszcze pod koniec stycznia krakowski magistrat chwalił się ponad 52 tys. nasadzeniami nowych drzew.

– Kraków sukcesywnie zwiększa liczbę drzew i krzewów w przestrzeni miejskiej. Nowe nasadzenia realizowane są systematycznie – przy szkołach, żłobkach, ulicach, inwestycjach infrastrukturalnych, a także w ramach budżetu obywatelskiego i inicjatyw dzielnicowych – wyliczali krakowscy urzędnicy. 

Liczba ta powoli rośnie.

– W ostatnich dwóch latach Kraków wyraźnie się zazielenił – i stoją za tym konkretne liczby oraz inwestycje. Pozyskaliśmy ponad 50 hektarów terenów pod zieleń za przeszło 66 mln zł, a licznik nowych nasadzeń wskazuje już ok. 66 tysięcy drzew [od maja 2024 r. - przyp. red.] – podkreśla prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. 

Włodarz miasta wskazuje m. in. na nowe parki, a wśród nich: Kolejowy, Aleksandry-Północ, Kurczaba i Łokietka, powiększenie Zakrzówka i nowe tereny leśne w rejonie Baryczy.

Jednocześnie przypomnijmy, że docelowy plan do połowy 2029 roku to 200 tys. nowych nasadzeń drzew. Tak obiecał prezydent.

Sadzenie drzew przy ul. Zygmunta Starego
Sadzenie drzew przy ul. Zygmunta Starego
Bartłomiej Kołaczek/Lovekrakow.pl

25 tys. rocznie

Dyrektor Pawlik w najnowszym wywiadzie tłumaczy, że rocznie, wraz z nasadzeniami leśnymi, sadzonych jest ok. 25 tys. drzew

– Z tego 3–4 tysiące stanowią drzewa alejowe i parkowe. Większość nasadzeń realizuje Zarząd Zieleni Miejskiej, ale drzewa pojawiają się także na przykład w ramach inwestycji drogowych. Sadzą je również prywatni właściciele, spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe – mówi.

Zazwyczaj sadzimy więcej niż jedno drzewo w miejsce usuniętego
Łukasz Pawlik
Park Jordana
Park Jordana
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Jesteśmy w czołówce”

Dalej dyrektor miejskiej jednostki zapytany o to, jak Kraków pod względem zieleni wypada na tle innych miast w Polsce mówi:

Bardzo dobrze. Jesteśmy w czołówce, także w międzynarodowych rankingach. Warto dodać że w innych miastach zielone statystyki często zawyżają duże kompleksy leśne, które znajdują się na ich terenie – tak jest w Łodzi czy Katowicach. Kraków ma mniej lasów, co wynika z jego historii, ale rekompensuje to bogactwem łąk – takich jak łąki nowohuckie, obszar dębnicko-tyniecki czy łąki w Skotnikach.

– Jeśli chodzi o lesistość, Kraków należy do miast o stosunkowo niskim udziale lasów. Dlatego realizujemy program zwiększania lesistości i chcemy podwoić jej poziom z około 4 do 8 procent. Obecnie przekroczyliśmy 5 procent, widać wyraźny postęp – podkreśla.

Kubeł zimnej wody

Przy euforii dotyczącej nowych nasadzeń i wielkiego zazieleniania Krakowa trzeba pamiętać, że równocześnie z tym procesem odbywa się wycinka. Przypomnijmy, że tylko w minionym roku Urząd Miasta Krakowa wydał blisko 850 pozytywnych decyzji na wycinkę drzew.

Podsumowanie statystyk za 2025 rok pokazywało wyraźną dysproporcję związaną z podziałem wycinki drzew na tę wynikającą z troski o bezpieczeństwo oraz wymuszoną planowanymi inwestycjami

W 2025 r. wydział środowiska, klimatu i powietrza wydał zezwolenie na wycinkę łącznie 7960 szt. pod warunkiem nasadzeń 8401 szt. drzew
Aleksander Miszalski
Wycięte drzewo na ul. Cybulskiego
Wycięte drzewo na ul. Cybulskiego
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Od 1 stycznia do końca 2025 roku miasto wydało łącznie 564 decyzje dotyczące usunięcia 1816 drzew zakwalifikowanych jako „zagrożenie”. Chodzi tu o okazy martwe, chore lub takie, które ze względu na swój stan zagrażały przechodniom i pobliskim budynkom bądź nadmiernie zacieniały pobliskie mieszkania. 

Z kolei w związku z planowanymi inwestycjami wydano 285 pozwoleń obejmujących 6144 drzewa, przy czym w przypadku 20 sztuk postawiono warunek ich przesadzenia, by uratować cenne okazy.

Jak informowali nas urzędnicy, dane odnosiły się do postępowań administracyjnych przeprowadzonych w minionym roku, ale nie do faktycznego terminu usunięcia drzew

– W 2025 roku usuwano również drzewa z decyzji z lat ubiegłych – tłumaczyli.

Więcej na ten temat w tekście – Zegar tyka. Ćwierć obietnicy na liczniku. „Bardzo mocno się do tego przykładamy”

A jak było wcześniej?

Urzędnicy informowali nas już wcześniej, że w 2022 roku wydano zezwolenie na usunięcie 6033 sztuk drzew. Odmówiono natomiast zgody na usunięcie 245 drzew. W zamian za wycinkę urzędnicy nakazali nasadzić 5720 sztuk.

W kolejnym roku statystyki były znacznie mniejsze. Zezwolono na wycinkę 4744 drzew, a odmówiono usunięcia 195. Nasadzenia zastępcze to 4297 sztuk.

W 2024 roku liczba zezwoleń znów wzrosła, ponieważ zezwolono na usunięcie 5041 drzew. Nasadzenia zastępcze to 4714 sztuk. W minionym roku odmówiono wycięcia 188 drzew.

Trzeba też pamiętać, że Urząd Miasta Krakowa nie jest jedynym organem, który takie zezwolenia może wydawać. Poza prezydentem miasta decyzje w tej sprawie wydaje też konserwator zabytków i marszałek województwa (Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego).